Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

„wSieci”: Donald Tusk nie cierpi SKOK

14.08.2014

Działania państwa w sprawie SKOK są bliższe standardów białoruskich niż zachodnioeuropejskich.

„Zajadła, skrajnie polityczna nagonka rządu Donalda Tuska na Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe (SKOK) weszła już w fazę takiego obłędu, że tylko sejmowa komisja śledcza może wyjaśnić, dlaczego państwo polskie dewastuje spółdzielczość finansową” - pisze na łamach nowego numeru tygodnika „wSieci” Wojciech Surmacz, redaktor naczelny „Gazety Bankowej”.

Donald Tusk nie cierpi SKOK. Jego posłowie, podległe mu służby i instytucje państwowe, a także część sprzyjających władzy mediów robią wiele, by „problem” ten przestał zaprzątać głowę premiera. Wiele wskazuje na to, że działania państwa w sprawie SKOK są bliższe standardów białoruskich niż zachodnioeuropejskich. By wyjaśnić, co tak naprawdę dzieje się wokół polskiej spółdzielczości finansowej, potrzebne jest powołanie komisji śledczej - wyjaśnia publicysta.

Surmacz przypomina o nagonce prasowej, prowadzonej przez „Politykę”, „Gazetę Wyborczą” i inne prorządowe media, które jeśli zajmują się SKOK, to tylko w negatywnym kontekście. Opisuje też proces legislacyjny obecnie obowiązującej ustawy o SKOK, w który zaangażowani byli parlamentarzyści Platformy blisko związani (choćby poprzez miejsce pracy) z bankami, a więc konkurencją SKOK.

Do gry włączyły się też służby specjalne. 25 września 2009 r. ówczesny przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) Stanisław Kluza zwrócił się do szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) Krzysztofa Bondaryka z wnioskiem o podjęcie czynności, które miały wpłynąć na wynik prac legislacyjnych nad poselskim projektem ustawy o SKOK. Chodziło o wywołanie wrażenia, że depozyty zgromadzone w Kasach nie są bezpieczne. To z kolei miało uzasadnić zmianę systemu gwarantowania depozytów oraz oddanie systemu SKOK pod nadzór KNF - pisze Wojciech Surmacz. Dziennikarz cytuje też posła PiS Macieja Łopińskiego, którego zdaniem powołanie komisji śledczej do rzetelnego zbadania procesu legislacyjnego ustawy o SKOK, a także działań służb i instytucji państwowych wobec Kas jest potrzebne. Postępowanie takie mogłoby bowiem wiele wyjaśnić, zwłaszcza że to, co dzieje się wokół Kas, wpisuje się w znacznie szerszy kontekst.

„Niestety mamy coraz więcej dowodów na wykorzystywanie przez ekipę Donalda Tuska państwa, państwowych instytucji do swoich celów. Politycznych, biznesowych, prywatnych. To patologia, którą należy zwalczać” - podkreśla poseł Łopiński.

Całość analizy na łamach „wSieci”. Polecamy! Także w wersji e-wydania.
CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook