Jedynie prawda jest ciekawa


wSieci: "Brexit i co dalej z Europą?"

04.07.2016

Publicyści tygodnika "wSieci" analizują skutki wyjścia Wlk. Brytanii z Unii Europejskiej.

Jak będzie wyglądała Europa po Brexicie? W najnowszym numerze tygodnika „wSieci” publicyści największego konserwatywnego tygodnika opinii w Polsce zastanawiają się nad tym, co czeka Stary Kontynent po referendum w Zjednoczonym Królestwie.

W związku z Brexitem i ewolucją Unii Europejskiej rząd PiS czeka akcja dyplomatyczna na skalę większą niż przed wstąpieniem w 1999 r. do NATO i w 2004 r. do UE – zauważa Stanisław Janecki. I dodaje – Rządzący w państwach Unii Europejskiej nie mają wątpliwości, że niezależnie od tego, czy ostatecznie Wielka Brytania wyjdzie z Unii, czy nie (formalnie to wcale nie jest przesądzone), konieczne są zmiany w funkcjonowaniu Wspólnoty, czyli także w traktatach: o Unii Europejskiej i o funkcjonowaniu UE. Brytyjskie referendum stało się tylko dogodnym pretekstem do podjęcia kwestii reformy Unii Europejskiej, umożliwiając znacznie głębsze i szybsze zmiany, niż gdyby referendum i wyjścia Zjednoczonego Królestwa nie było. A Polska znalazła się w najważniejszej roli od czasu wstąpienia do Unii 1 maja 2004 r. W roli znacznie ważniejszej niż w grudniu 2007 r., gdy podpisywano traktat z Lizbony (wszedł w życie 1 grudnia 2009 r.). Ta specjalna i historyczna rola naszego kraju wynika z tego, że jeśli Wielka Brytania opuści UE, Polska będzie drugim największym i najsilniejszym państwem członkowskim, które sprzeciwia się ewolucji Wspólnoty w stronę superpaństwa.

O sytuacji Europy po Brexicie pisze również Bronisław Wildstein: - Reakcje liderów UE na wyniki referendum w Wielkiej Brytanii mogą zadziwiać. Ci, którzy zapewniali dotąd, że ich nadrzędnym celem jest jedność Europy, arogancko domagają się, aby Anglicy natychmiast wyciągnęli wnioski ze swojego głosowania i bezzwłocznie podjęli działania w celu opuszczenia Unii – czytamy.

Można odnieść wrażenie, że w wypowiedziach Jeana-Claude’a Junckera i Martina Schulza pojawiają się wręcz nuty satysfakcji z tego, co się stało. Poganianie Parlamentu Europejskiego, aby jak najprędzej pozbył się Wielkiej Brytanii, stanowi tego najlepszy dowód. Ten stan rzeczy uzupełnia dość niejasny dokument sygnowany przez ministrów spraw zagranicznych Niemiec i Francji, który wygląda jak ultimatum domagające się natychmiastowego scentralizowania UE i bezceremonialnie dyktujący jej członkom — nie wiadomo jakim tytułem — obowiązkowy plan działań, które zasadniczo miałyby przebudować jej kształt. Ponieważ dokumentu takiego nie sporządza się w ciągu kilku godzin, a opowieści o nim krążyły po europejskich salonach już od jakiegoś czasu, uznać można, że jest to element szerszej strategii. Jej twórcy nie tylko zakładali wyjście Wielkiej Brytanii z UE, lecz traktowali je jako szansę, z której mieli zamiar skorzystać, aby dzięki niej definitywnie przekształcić Europę zgodnie z wolą jej dominujących ośrodków – pisze Bronisław Wildstein.

Kluczowe pytanie, przed którym stoi Europa po brytyjskim plebiscycie, brzmi: czy Wielka Brytania naprawdę jest wrogiem? – pyta Jan Rokita. W ciągu ostatnich lat Londyn solidnie zapracował na to, aby na kontynencie zaczęto go traktować jako sprawcę ustawicznych kłopotów Europy. Od czasu głośnego wystąpienia Davida Camerona w Agencji Bloomberg, w którym zapowiadał referendum nad dalszym członkostwem w Unii, długo prowadził kampanię zohydzania Anglikom idei wspólnej Europy. I dziesiątki razy zapowiadał, że jednym z dobrych wyjść dla Brytanii jest ostateczne zerwanie wszelkich więzi z Brukselą – sugeruje publicysta tygodnika „wSieci”.

Więcej o tym, co oznacza „Brexit” dla Europy w najnowszym numerze „wSieci”, w sprzedaży już od 4 lipca br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook