Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

„wSieci”: Bracia Golcowie vs. bracia Karnowscy

15.12.2014

„Brata bliźniaka zna się na wylot. I tu są źródła szczególnej siły…”.

W tym zawodzie niezbędne są pokora i dystans wobec tego, co się dzieje wokół nas. Bardzo nam pomaga to, że mieszkamy w Beskidzie Żywieckim, że nasz dom leży tak daleko od tzw. wielkiego świata, możemy patrzeć na to wszystko nieco z boku. I widzimy też ludzi, którzy się zagubili, gdy tylko pojawiła się odrobina sławy i trochę pieniędzy – mówią Łukasz i Paweł Golcowie, twórcy zespołu Golec uOrkiestra w rozmowie Jackiem i Michałem Karnowskimi.

Dobrze mieć brata bliźniaka? – pytają bracia Karnowscy braci Golców - To atut. Bo już na dzień dobry, gdy ludzie widzą dwóch takich samych facetów, to już ich wyróżniają spośród milionów. Bo ilu w 38-milionowej Polsce może być bliźniaków? Może kilkadziesiąt tysięcy. A więc od pierwszej chwili jesteśmy rodzynkami – odpowiada Paweł Golec i dodaje: „Mamy dwóch starszych braci, więc możemy powiedzieć, że relacje między bliźniakami mają zupełnie inny charakter niż między zwykłym rodzeństwem. (...) Brata bliźniaka zna się na wylot. I tu są źródła szczególnej siły, którą dysponują tacy ludzie jak my”.

Na łamach tygodnika muzycy wspominają czasy młodości, kiedy zdarzało im się zamieniać. - Czasem jeden za drugiego mógł iść na randkę. Koledzy kusili, mówiąc: „Ciekawe, co by się stało, gdybyście zrobili taki numer”. I czasem robiliśmy, traktując to oczywiście jako wakacyjny żart. Było sporo śmiechu - mówi Paweł, a Łukasz dodaje: „No i bywało, że jeden drugiego ratował w trudnych sytuacjach. W szkole jednemu szło lepiej z takiego przedmiotu, a drugiemu z innego. I parę razy zdarzyło się nam odpowiadać i zdawać egzamin za brata”.

Mówią również jak wygląda praca z rodziną: „Jesteśmy firmą rodzinną, którą tworzy czterech braci. Rafał jest autorem tekstów naszych piosenek. Odgrywa też rolę menedżera − tzw. człowieka od czarnej roboty. Ogarnia sprawy związane z umowami, mediami, sponsorami itp. Jako absolwent ASP odpowiada również za naszą stronę wizualno-graficzną. Jest takim  mózgiem Golec Fabryki − naszej firmy fonograficznej. (…) A najstarszy brat Stanisław zajmuje się oprawą wizualną koncertów i prowadzi fan shop na naszej oficjalnej stronie zespołu www.golec.pl”. Golcowie zdradzają również dzięki komu znaleźli się w szkole muzycznej: „Na egzamin zaprowadził nas, bez wiedzy rodziców, starszy brat Rafał. Umowa była taka: jak zdamy, to powiemy”.

Bracia Karnowscy kontra bracia Golcowie – w najnowszym wydaniu tygodnika „wSieci”, w sprzedaży w sprzedaży od 15 grudnia br., także w formie e-wydania.
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook