Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

"wSieci": Bóg się rodzi, a Ojczyzna w niewoli

15.12.2015

Tomasz Łysiak o świątecznych pieśniach, które budowały też narodową tożsamość.

W czasach dla nas, Polaków, szczególnie znaczących czy trudnych powstawały kolędy „specjalne”, patriotyczne. Pieśni te były pisane nierzadko przez wielkich mistrzów pióra – przypomina na łamach świątecznego wydania tygodnika „wSieci” Tomasz Łysiak.

W artykule autor pisze, że pieśni głoszące radosną nowinę narodzenia Pańskiego i łączące treści patriotyczne mogły narodzić się tylko w narodzie, który tak umiłował wolność i o nią walczył. Dla nas, Polaków, którzyśmy o ojczyznę walczyli z przerwami przez dwa wieki (odzyskując po ponad 120 latach niewoli niepodległość na niecałe dwie dekady), to przedziwne pomieszanie tonów nie tylko nie jest dysonansem, lecz także rozumiemy dobrze jego sens i duchową treść.

Autor Artykułu prześledził okoliczności powstania i śpiewania najbardziej znanych polskich patriotycznych pieśni bożonarodzeniowych. „Bóg się rodzi” – Karpiński wspominał, jak tuż po sejmie rozbiorowym w Grodnie był w pokoju przylegającym do sali balowej, na której trwał właśnie wielki raut u Igelströma. Poeta słyszał więc przez ścianę gwar rozmów, śmiechy i taneczną muzykę. Płakał. Bo zaledwie chwilę wcześniej polski sejm, zmuszony siłą bagnetów i wymową złota, podpisał się pod aktem drugiego rozbioru. Dlatego kolęda, która zaczynała się od prośby, by Boże Dziecię swoją rączką błogosławiło ojczyznę miłą, dostała też słowa: „…i wszystkie wioski z miastami”. Natomiast w okresie powstania listopadowego powstawały kolejne zwrotki pieśni, które śpiewano do melodii „Bóg się rodzi”, np.:

„Z miłym dziś wolności znakiem,

Błagamy u Twego Tronu,

By Polak był znów Polakiem

Od kolebki aż do zgonu.

Chciej dopomóc Polskiej młodzi,

Jej Chłopicki dziś dowodzi!”

Autor pisze także o wigilii 1914 roku, kiedy […] dramatyczny wymiar miały kolędy śpiewane przez Polaków z obu stron frontu, te same, lecz wznoszone jakby z innych „światów”, mówiące o Zbawicielu, a nucone przez synów tego samego narodu, których historia zmusiła, by do siebie strzelali. […] Niektóre z tych kolęd [z tego okresu]miały nawet wymiar „bojowy”. Nieraz można się uśmiechnąć, gdy się czyta w legionowej pastorałce niezbyt miłe słowa o Moskalach. Tak jak w tej pieśni nieznanego autora, na melodię „Hej, kolęda, kolęda!”:

„Bracia szeregowcy, zważajcie na Boga,

Że w tym ruskim carze, znaleźliśmy wroga

On nas wywiódł w tany

Skuć chce nas w kajdany

Hej, kolęda, kolęda!”

Autor przytacza również kolędy powstałe i śpiewane w czasie II wojny światowej, za czasów PRL i stanu wojennego. Pisze także: Znów minęły mroczne lata i dzisiaj wreszcie widać, że warto było przez wieki śpiewać i prosić. Bo Bóg nam tę wolność dał i ojczyznę błogosławi… Wszystkie wioski z miastami… A słowo ciałem się stało…

Więcej o polski patriotycznych pieśniach bożonarodzeniowych we „wSieci”, w sprzedaży od 14grudnia br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook