Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

"wSieci" bada kulisy afery taśmowej

11.03.2015

„Jeśli Bartłomiej Sienkiewicz, szef MSW w rządzie Tuska, nagrał 'centralny układ' sterujący Polską, a Paweł Wojtunik, szef CBA , część tych nagrań pomógł zdetonować w mediach, to mamy klucz do afery taśmowej” - pisze Wojciech Surmacz.

Dziennikarz śledczy „wSieci” odnosi się do nowych faktów i sugestii dotyczących grupy podsłuchowej, jaką miał stworzyć Bartłomiej Sienkiewicz już po wybuchu afery.

„Równie dobrze mógł to zrobić przed taśmowymi publikacjami „Wprost”, a nawet jeszcze wcześniej. Jeśli do tego dołożymy fakt, iż mało kto wierzył (i słusznie) w doniesienia medialne o tym, że nagrań dokonał gang kelnerów na polecenie dziwnego biznesmena Marka Falenty, to wszystko się układa w logiczną całość…” - pisze Surmacz.

I dodaje, że Sienkiewicz miał zadanie uwolnienia państwa od zbyt dużego wpływu służb specjalnych, zwalniając bądź pozbawiając wpływu kolejnych szefów instytucji. 

„Ostatnim Mohikaninem, który kurczowo trzymał się stołka, był Paweł Wojtunik, szef CBA. Ocalał prawdopodobnie tylko dlatego, że miał bardzo silnego protektora w postaci Marka Biernackiego” - czytamy.

Wniosek?

„Sienkiewicz mógł zbierać informacje o wszystkich przekrętach, które się przydarzyły ekipie Tuska. Mógł urządzać prowokacje w stylu rozmowy z szefem Narodowego Banku Polskiego w restauracji Sowa & Przyjaciele, mówiąc w jej trakcie zupełnie szczerze np. o zagranicznych właścicielach banków działających w Polsce: 'Mamusie banków polskich już są przecież skurwione'. Sęk w tym, że jeśli tak było, to Sienkiewicz działał de facto sam, mając przeciwko sobie całą armię aktualnych i byłych pracowników oraz współpracowników wszystkich służb, niejednokrotnie uwikłanych (jak chociażby Wojtunik) w podejrzane interesy z ludźmi polskiego i nie tylko polskiego biznesu” - puentuje Surmacz.

Więcej w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”, w sprzedaży od 9 marca br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.


CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook