Jedynie prawda jest ciekawa


„Wreszcie powstało pismo o Wyklętych”

18.12.2015

„Wyklęci oddawali swoje życie, spędzali długie lata w więzieniach, nazywano ich 'bandytami'”.

Powstaje kwartalnik popularno-naukowy o Żołnierzach Wyklętych. Wywiad z Kajetanem Rajskim, redaktorem naczelnym kwartalnika „Wyklęci” rozmawia Jan Lorek.

Kiedy zrodził się pomysł redakcji czasopisma poświęconego Żołnierzom Wyklętym?

Kajetan Rajski: Pomysł na kwartalnik poświęcony wyłącznie Żołnierzom Wyklętym zrodził się jako efekt dwustu spotkań autorskich, które miałem okazję odbyć promując dwutomową publikację „Wilczęta. Rozmowy z dziećmi Żołnierzy Wyklętych”. Tysiące spotkanych osób przekonały mnie, że zainteresowanie antykomunistycznym podziemiem niepodległościowym ma coraz częściej charakter masowy. Wiele spośród tych spotkań organizowali lokalni patrioci, którzy zajmują się również upamiętnianiem poszczególnych Żołnierzy Wyklętych walczących na ich ziemi. Do dziś pamiętam widok pokoju w domu jednego z nich, gdzie na całej ścianie rozwieszona była mapa wojskowa, tak zwana sztabówka, a na niej mozolnie rozrysowany szlak bojowy jednego z oddziałów. Właśnie takie osoby będą przede wszystkim autorami artykułów w Ogólnopolskim Kwartalniku Poświęconym Żołnierzom Wyklętym „WYKLĘCI”. Rzecz jasna nie zabraknie również powszechnie znanych nazwisk, jak chociażby prof. Krzysztof Szwagrzyk, Tadeusz Płużański, czy też Szymon Nowak.


Co znajduje się w pierwszym numerze?

Każdy numer będzie posiadał swój własny temat przewodni, który zajmować będzie część treści numeru. W pierwszym numerze zajmujemy się przede wszystkim postacią mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” oraz jego 5. Brygadą Wileńską AK. Znajdą się wspomnienia bliższej i dalszej rodziny legendarnego „Łupaszki”, szlak bojowy brygady na poszczególnych terenach od 1945 r., wyjaśniona będzie również ostatecznie – bodaj po raz pierwszy w Polsce – sprawa śmierci Hanki Szendzielarz, żony „Łupaszki”, na terenie Niemiec, Tadeusz Płużański zajmie się losami oprawców dowódcy 5. Brygady, natomiast prof. Szwagrzyk opowie o okolicznościach odkrycia szczątków Majora. Nie zabraknie również artykułów poświęconych innym Żołnierzom Wyklętym czy też wspomnień rodzinnych. Istotnym działem, choć skromnym objętościowo w porównaniu z pozostałymi, będzie ten przeznaczony na informowanie o współczesnych formach upamiętnienia żołnierzy powojennego podziemia. W naszych lokalnych społecznościach dzieje się niejednokrotnie dużo dobrego – fundowane są tablice, nazwy ulic i rond zmieniane są na patriotyczne, odbywają się festiwale, apele, prelekcje, wykłady. Dobrze jest pochwalić się społeczeństwu swoim zaangażowaniem, a przy okazji pokazać, że determinacja nawet niewielkiej grupy osób jest w stanie zdziałać naprawdę sporo.


Czy łatwo było skompletować materiał?

Zwróciłem się z prośbą do historyków, regionalistów, pasjonatów, których poznałem podczas spotkań autorskich, o wzięcie udziału w tym projekcie. Prawie wszyscy odpowiedzieli pozytywnie. W pierwszym numerze, liczącym 284 strony (format B5), znajdą się teksty dwudziestu czterech autorów. Dodatkowo Czytelnicy będą mogli zobaczyć wiele archiwalnych fotografii, w wielu przypadkach publikowanych po raz pierwszy.
W chwili gdy rozmawiamy, zaczyna się druk kwartalnika. Stąd już plany na kolejne wydania. Drugi numer poświęcony będzie Żołnierzom Wyklętym, którzy działali po 1956 roku, a więc byli „najwytrwalsi z Wyklętych”. W trzecim numerze podjęty zostanie temat działań powojennego podziemia na ziemi lubawskiej, natomiast w czwartym szerzej opracowany zostanie temat konspiracyjnych organizacji młodzieżowych w latach 1944-1956.
Kwartalnik „WYKLĘCI” będzie miał charakter popularno-naukowy, mający na celu przede wszystkim rozpropagowanie tematu oraz zainteresowanie wątkami lokalnymi. Niekiedy zdajemy się zapominać, że Żołnierze Wyklęci to nie tylko rtm. Witold Pilecki czy Danuta Siedzikówna „Inka”, ale też tysiące „zwyczajnych” żołnierzy, którym warto również – na ile tylko będziemy w stanie – przywrócić imię. Zapraszam zatem historyków i zafascynowanych tematem do współpracy – każda para rąk się przyda w opracowywaniu tak długo przemilczanego fragmentu naszej historii.


Gdzie i kiedy można szukać „WYKLĘTYCH”?

Tak jak mówiłem, trwa druk czasopisma. Prenumeratorzy – bo już się zgłosiły osoby chcące otrzymywać cyklicznie kwartalnik – otrzymają czasopismo jeszcze w tym roku, ale będzie to zależeć od sprawności usług pocztowych. Z kolei od 5 stycznia 2016 r. kwartalnik „WYKLĘCI” będzie w sprzedaży w niespełna tysiącu salonów prasowych. Poprzez to będzie mógł dotrzeć do maksymalnie szerokiego grona odbiorców, nie zawsze głęboko zainteresowanych tematem. A już dziś zapraszam na profil facebookowy kwartalnika (facebook.com/KwartalnikWykleci) i na powstającą stronę internetową wydawnictwomiles.pl, jak również do kontaktu w sprawie rozpoczęcia korzystnej prenumeraty: wydawnictwo.miles@gmail.com.


Dotychczas spełniałeś się jako pisarz i publicysta, teraz przyszedł czas na wydawcę i redaktora naczelnego czasopisma. Spotykasz się z jakimiś kłopotami, nieprzychylnością?

Póki co jedynym kłopotem, który potrafi skutecznie wytrącić mnie z równowagi, jest masa biurokracji koniecznej do pokonania, aby rozpocząć wydawanie kwartalnika. W mediach dość sporo mówi się o całej masie papierków i pozwoleń, ale przytłaczającej świadomości, że państwo działa na niekorzyść indywidualnych przedsiębiorców, nabiera się dopiero wówczas, gdy człowiek sam zetknie się z tą ogromną machiną. Jestem jednak zdeterminowany, aby wreszcie powstało pismo o Żołnierzach Wyklętych o zasięgu ogólnopolskim. Im się po prostu to należy. Oddawali swoje życie, spędzali długie lata w więzieniach, nazywano ich „bandytami”. Ufam, że kwartalnik będzie chociaż drobną cegiełką przyczyniającą się do ich odpowiedniego upamiętnienia.

[Fot. Jan Lorek]

 

Kajetan Rajski ur. 1994 r., student prawa i teologii, dziennikarz, publicysta. Autor wielu książek, m.in. dwutomowej publikacji „Wilczęta. Rozmowy z dziećmi Żołnierzy Wyklętych”. Za prowadzoną działalność odznaczony został Medalem Ignacego Jana Paderewskiego przez Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce. Redaktor naczelny kwartalnika „WYKLĘCI”.

Warto poczytać

  1. tomaszewski18062018 19.06.2018

    J. Tomaszewski odpowiada K. Jandzie. Legendarny bramkarz wzywa Polaków do zrobienia tego samego!

    Krystyna Janda nie darzy przesadnym szacunkiem polskich kibiców.

  2. 1270rossijaasiuraek 14.06.2018

    Uwaga rodzice! Tak teraz młodzież kupuje narkotyki i przesyła sobie nagie zdjęcia

    Nie od dzisiaj wiadomo, że Internet, oprócz wielu niewątpliwych korzyści niesie za sobą mnóstwo zagrożeń. Przede wszystkim dla najmłodszych. Rodzice, często mimo szczerych chęci, nie są w stanie kontrolować wszystkiego, co w Sieci robią ich pociechy

  3. 1270rossijaas 14.06.2018

    Hit. Rosjanie znów malują trawę na zielono i wstawiają sztucznych kibiców

    Zachodnie sankcje są coraz dotkliwsze, rosyjska gospodarka jest w zapaści, stan życia Rosjan wyraźnie się pogarsza

  4. studenci13062018 13.06.2018

    Czego potrzebują strajkujący studenci? „Sałatek wegańskich, mleka sojowego i gier dla zabicia czasu”

    Do protestu warszawskich studentów, którzy nie zgadzają się z przygotowanym przez Jarosława Gowina projektem ustawy o uczelniach wyższych, dołączyli koledzy z Krakowa, Łodzi i Gdańska.

  5. 1270widzetas 13.06.2018

    „Kaczyński to marny przywódca, żaden mąż stanu” – polityczni przegrani oceniają prezesa PiS

    Jan Vincent Rostowski, Leszek Balcerowicz i Janusz Palikot, to postacie, które na trwałe spadły z firmamentu sceny politycznej, a ten ostatni, można to śmiało powiedzieć, przeszedł wręcz do politycznego niebytu. Nie dziwi zatem ich frustracja i niemożność pogodzenia się z tym stanem.

  6. 1270niesiooeks1206 12.06.2018

    Niesiołowski znowu w amoku nienawiści o TV Trwam: Zlikwidować tę antykatolicką sektę!

    Stefan Niesiołowski słynie z agresywnych, przepełnionych jadem i nienawiścią wypowiedzi. Znowu dał popis

  7. 1270waleknapolsacie1206 12.06.2018

    Wałęsa wspiera Jakiego! Ale Trzaskowskiego wspiera bardziej. Znowu "jest za, a nawet przeciw”

    Lech Wałęsa znowu wzniósł się na wyżyny logiki. Były prezydent, którego syn najprawdopodobniej będzie kandydatem PO na prezydenta Gdańska, postanowił zabrać głos w sprawie prezydentury Warszawy

  8. missmundial10062018 10.06.2018

    Gorąco? Co Wy wiecie o upale. To dopiero jest hot! Tak wygląda nowa „Miss Mundialu 2018”

    Mistrzostwa świata jeszcze się nie zaczęły, ale gorące serca kibiców już są rozgrzane do czerwoności.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook