Jedynie prawda jest ciekawa


Wreszcie budowę wiatraków skontroluje NIK

14.10.2013

Unia Europejska od kilku lat próbuje być liderem w świecie w zakresie ograniczenia emisji CO2. Już w 2008 roku zaordynowała wszystkim krajom członkowskim, słynną formułę 3x20% (20% ograniczenie emisji CO2, 20% udział energii odnawialnej w całości zużywanej energii i poprawa o 20% efektywności zużycia energii – to wszystko kraje UE mają osiągnąć do roku 2020).

Niestety premier Tusk w grudniu 2008 roku, zaakceptował te ograniczenia i teraz już wiemy, że będą one kosztowały naszą gospodarkę i nasze państwo miliardy złotych dodatkowych wydatków rocznie, co w oczywisty sposób uwidoczni się we wzrastających cenach energii elektrycznej i cieplnej.

Co więcej, co jakiś czas, mamy kolejne inicjatywy Komisji Europejskiej aby w redukcji emisji CO2 pójść jeszcze dalej - przynajmniej o 30% i to niestety przy przyjęciu roku 2005 jako roku bazowego (wcześniej w negocjacjach tzw. ramowych prowadzonych między innymi przez śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego rokiem bazowym był rok 1989 co czyniło Polskę głównym beneficjentem tego systemu redukcji ponieważ do roku 2007 zmniejszyliśmy emisję o ponad 34%).

W związku z koniecznością zapewnienia na koniec 2020 roku, 20% udziału energii odnawialnej w całości zużywanej energii w Polsce, od kilku lat różnego rodzaju firmy (często niestety działające na pograniczu prawa albo wręcz je łamiące), rozpoczęły intensywne przygotowania do budowy w naszych kraju farm wiatrowych.

Wprawdzie ciągle trwają w resorcie gospodarki prace na tzw. dużym trójpakiem energetycznym (3 ustawy: o prawie energetycznym, o prawie gazowym i ustawa o odnawialnych źródłach energii), w których zapadną między innymi przesądzenia o poziomie wsparcia finansowego dla poszczególnych rodzajów energii odnawialnej ale presja na lokalizację farm wiatrowych wyraźnie się nasila.

Świadczą o tym nasilające się protesty mieszkańców różnych gmin, którzy dosyć niespodziewanie dowiadują się, że ich radni właśnie zdecydowali o takich zmianach planów zagospodarowania przestrzennego, że mogą na ich terenie być lokalizowane farmy wiatrowe.

Miałem i ja w swoim biurze poselskim kilka interwencji mieszkańców różnych miejscowości z regionu radomskiego, którzy nawet zdecydowali się na powołanie stowarzyszeń aby skuteczniej przeciwstawiać się swoistemu naciskowi lobbystów i sprzyjających im władz poszczególnych gmin, który niczym walec przetacza się przez protesty pojedynczych ludzi.

Klub Prawa i Sprawiedliwości zdecydował się nawet na powołanie sejmowego zespołu ds. energii wiatrowej bezpiecznej dla ludzi i środowiska (są tam przedstawiciele 4 klubów poselskich), który między innymi przygotował nowelizację ustawy prawo budowlane.

Znalazł się w niej zapis o konieczności oddalenia obiektów takich jak wiatraki energetyczne o przynajmniej 2,5 tys. metrów od zabudowań mieszkalnych ale niestety do tej pory rządząca koalicja blokuje prace nad tym projektem.

Ponieważ na kilku otwartych posiedzeniach zespołu pojawiły się delegacje mieszkańców protestujących w sprawie budowy farm wiatrowych z kilkunastu województw w kraju, które przedstawiały liczne dokumenty pokazujące jawne łamanie prawa przez samorządy gminne w zakresie wydawania pozwoleń na budowę wiatraków, kierownictwo zespołu zdecydowało zwrócić się do NIK o przeprowadzenie w tym zakresie kontroli.

Okazuje, że po kilku miesiącach oczekiwania, NIK wreszcie zdecydował się na rozpoczęcie kontroli aż w 10 województwach (zachodniopomorskie, lubuskie, dolnośląskie, pomorskie, wielkopolskie, łódzkie, śląskie, mazowieckie, podlaskie i podkarpackie), która ma potrwać do końca tego roku.

Jak poinformował media Krzysztof Całka koordynator tej kontroli NIK, kontrolą zostaną objęte w sposób szczególny procedury uchwalania przez gminy dokumentów planistycznych (w tym wątki finansowania powstawania tych dokumentów przez firmy zainteresowane budową farm wiatrowych), a także wydawanie przez wójtów, burmistrzów prezydentów, starostów i inspektorów nadzoru budowlanego, inspektorów ochrony środowiska, decyzji administracyjnych dotyczących budowy farm wiatrowych.

Badany przez NIK będzie także wątek udziału (a w zasadzie jego braku) mieszkańców miejscowości, w których takie farmy miały być budowane w procesie tworzenia dokumentów planistycznych pozwalających na takie inwestycje.

Miejmy nadzieję, że ustalenia pokontrolne NIK dotyczące powstawania farm wiatrowych (i pojedynczych wiatraków), pozwolą wreszcie na stworzenie takiego prawa w Polsce, które z jednej strony będzie chroniło interesy mieszkańców gmin, którzy protestują przeciwko takim inwestycjom ale także określą precyzyjnie warunki jakie muszą spełnić firmy które takie inwestycje chcą realizować.

Zbigniew Kuźmiuk
[fot. sxc.hu]

Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook