Jedynie prawda jest ciekawa

Wolski: Najbliższy czas należy do PiS

04.12.2015

„Zjednoczona Prawica nie osiągnęła jeszcze kresu swoich możliwości. Polska budzi się”.

Marcin Wolski w swoim tekście dla „Gazety Polskiej” zauważa przełomowy moment w sondażach. „Dzień, w którym Nowoczesna Petru przeskoczyła sondażowo zamierającą Platformę i w dodatku nastąpiło to w strefie stanów średnich, oznacza początek nowej epoki. Kres epoki przejściowej, którą rozpoczęła ucieczka „Słońca Peru”, a zakończyły październikowe wybory. Bezprzedmiotowa staje się już dyskusja, kto przejmie ostatecznie schedę po pani Kopacz (a faktycznie po Tusku), tylko dla kogo masa upadłości posłuży jako budulec, bo wątpię, żeby wielu interesował dalszy dryf na topiącej się krze lodowej” - pisze Wolski.

Zaznacza, że „znakomita część platformersów przepłynie zapewne do nowej formacji liberalnej, ale co z resztą?” „Co z tymi, którzy postawili na lewicę? Będą czekać na nowe wybory? A co z niedobitkami konserwatystów? Czy po wszystkich zaszłościach zakołaczą do drzwi PiS? Można powiedzieć: nie nasz kłopot. Nie sądzę zresztą, żeby Petru, postrzegany jako człowiek banków i „układu zewnętrznego”, zdołał odbudować dawny elektorat PO. Kiedy minie „efekt świeżości”, pozostanie zapewne w środku pola, nie przekraczając 15–25 proc.” - wyjaśnia.

Dodaje, że „najbliższy czas należy bezapelacyjnie do PiS”. „Powyborcza zwyżka w sondażach wskazuje, że Zjednoczona Prawica nie osiągnęła jeszcze kresu swoich możliwości. Polska budzi się. Wielu stojących dotąd z boku zauważa, że „dobra zmiana” jest naprawdę możliwa, że po zwycięstwie nowa władza nie zamierza osiadać na laurach, ale ruszyła z impetem realizować obietnice, te ogłaszane wcześniej, ale również te oczekiwane” - tłumaczy.

ez

[Fot. wPolityce.pl]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook