Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wojskowe służby nie zapominają

27.01.2014

W najnowszym numerze tygodnika „wSieci” Jerzy Jachowicz tłumaczy, dlaczego były szef MSW i likwidator WSI powinien otrzymać Order Orła Białego.

- Antoni Macierewicz uważany jest za jednego z najbardziej zdeterminowanych, a przez to niebezpiecznych przeciwników establishmentu III RP. Jednakże w ostatnich tygodniach nagonka na niego przybrała siłę tornada. Składa się na to kilka przyczyn. Najważniejszą z nich, niezwykle bolesną dla obecnego karłowatego kształtu polskiej demokracji, jest powołanie, a następnie kierowanie pracami zespołu parlamentarnego ds. wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej – pisze Jerzy Jachowicz.
Publicysta przypomina o udziale Antoniego Macierewicza w likwidacji WSI, co ściągnęło na niego falę krytyki oraz gniew osób, którym się naraził. - Dla jego przeciwników gorzką pigułką, której nie są w stanie przełknąć, jest niedawna decyzja prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie nieprawidłowości przy tworzeniu raportu z weryfikacji WSI z 2007 r. Pretekstem do „ostatecznej rozprawy” z Macierewiczem ma być jego praca w komisji weryfikacyjnej oraz przy tworzeniu raportu o WSI. Naciskają na to od dawna ludzie byłych wojskowych służb, których interesy nie tylko naruszył, ale rozbił – pisze dziennikarz.

Jerzy Jachowicz komentuje również doniesienia medialne, które przedstawiały byłego szefa WSI w negatywnym świetle. - W połowie grudnia ubiegłego roku tygodnik „Wprost” napisał, że raport
z likwidacji WSI został przetłumaczony na język rosyjski jeszcze przed jego publikacją w języku polskim. Kłamliwy tekst stał się przyczyną bombardowania wiceprezesa PiS brutalnymi oskarżeniami. Zarówno przez polityków, jak i mainstreamowe media. Wśród polityków jak zwykle wyróżniał się Janusz Palikot (…) Palikot w swoich oskarżeniach posunął się tak daleko, że przedwczesne tłumaczenie raportu na język rosyjski uzasadniał tym, iż Macierewicz działa na usługach moskiewskich służb. Dopiero po kilku dniach okazało się, że informacja tygodnika „Wprost” jest fałszywa. Odkryto dokumenty, które wyraźnie świadczyły o tym, iż raport opublikowano w połowie lutego 2007 r.,
a tłumaczenie na język rosyjski odbywało się sukcesywnie w marcu, kwietniu i kilku następnych miesiącach – tłumaczy dziennikarz tygodnika „wSieci”.

Czego boją się przeciwnicy Antoniego Macierewicza i dlaczego nie ustają w ciągłej krytyce jego działań? Więcej w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”, w sprzedaży już 27 stycznia, także
w formie e-wydania. Tygodnik „wSieci” jest też dostępny w nowych, wygodnych formatach EPUB, MOBI i PDF, które idealnie dopasowują się do urządzeń takich jak telefony, tablety i czytniki e-booków. Szczegóły na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html

wSieci, lz

[fot: PAP/Bartłomiej Zborowski]

Facebook