Jedynie prawda jest ciekawa


Wojciechowski: ślimaki protestują w Wielkopolsce

17.03.2013

Wsłuchajmy się w ten protest, zanim nam zostanie tylko szczaw....

1. Byłem wczoraj w Krobi, w południowej Wielkopolsce, gdzie 3 tysiące rolników protestowało na rynku przeciw planom wyrzucenia ich z ziemo i wybudowania tam kopalni odkrywkowej węgla brunatnego. Spokojny, wyważony w czynach i słowach, ale bardzo dramatyczny protest, z którym się utożsamiam i który wspieram. Po to protest Ślimaków, tych z „Placówki”, broniących swojej ziemi wbrew wszelkich przeciwnościom losu.  

2. Nie ma w Polsce lepszego rolnictwa niż wielkopolskie i nie ma chyba lepszego w Europie. Jadąc samochodem do Polski od zachodu, z Niemiec, wjazd do Wielkopolski to wjazd do cywilizacji. Gdzieś tam koło Berlina pagórki, lasy, gdzieniegdzie pola i niewiele ludzkich siedzib – a w Wielkopolsce zaczyna się widok starannie uprawionej ziemi, zadbanych gospodarstw, licznych budynków inwentarskich. To centrom hodowli świń w Polsce. Tych świń, których których jest w Polsce o połowę mniej niż przed laty i z których mięso kiedyś eksportowaliśmy w świat, głównie do Związku Radzieckiego (który w zamian za to brał od nas statki), natomiast dziś sprowadzamy je z Danii, bo własnego na kotlety już nie starcza. Ale w Wielkopolsce świnie wciąż trzymają się mocno.

Skoro rolnictwo wielkopolskie jest potęgą, to dlaczego potęgi tej nie zniszczyć?

3. Rozmawiam z rolnikami z okolic Krobi. Mocno starszy pan mówi – panie pośle, od niepamiętnych czasów wiadomo, że tu jest węgiel brunatny, nauczyciel w szkole nam to mówił. Za najgorszej komuny, za Bieruta już to było wiadome. Ale nikt nie poważył się po ten węgiel sięgać, bo to by oznaczało zniszczenie spichlerza żywnościowego Polski. Komuniści nas oszczędzili, choć mieli szajbę na punkcie budowy kopalni, a obecna władza chce nas zniszczyć bez litości!

I mówią – dostaniecie ziemię pod Koszalinem, tam się wyprowadzicie. A to przecież nasze ojcowizny, wypieszczone, wypracowane od pokoleń. Ta ziemia od niepamiętnych czasów była chłopska, bo to historycznie wieś biskupia, a więc wieś wolnych, dumnych chłopów. Ich godność i dumę czuć w każdym słowie, przesiedlenie ją zabije. Chłop bez ojcowizny, bez korzeni, nie jest już chłopem.

4. Rząd oficjalnie odpowiada – nie, nie ma jeszcze planów budowy kopalni, to na razie tylko koncesje na poszukiwania. I firma PAK poszukuje. Poszukuje tego, co już dawno zostało znalezione. Wiadomo przecież, ze ten węgiel jest. Ludzie nie są głupi i wiedzą, że koncesja na poszukiwania to niezbędny wstęp do kooncesji na wydobycie. Nie wierciliby, gdyby nie mieli zamiaru potem kopać.

Rząd mógłby powiedzieć – tu kopalni nie będzie, nie pozwolimy na wyłączenie gruntów rolnych spod produkcji, bo to przeciez Minister Rolnictwa udziela takiego pozwolenia. Ale rzad tego nie mówi, a firma wierci. Znaczy, ze pozwolenie na kopalnie będzie, a rolnicy spod Gostynia, Leszna czy rawicza powinni się już pakować.

5. Przy okazji wychodzi na jaw polskie państwo prawa. Koncesja na wiercenie nie oznacza automatycznie prawa wejścia na chłopski grunt, trzeba to prawo od rolnika po prostu kupić, dogadać się z nim co do ceny. Rolnicy nie chcą się zgodzić na wiercenia, firma ma z tym kłopot – ale od czego zaprzyjaźniona policja i sądy? Firma idzie do sądu z pozwem o wydanie zgody na wejście na grunt, sad na posiedzeniu niejawnym, bez wiedzy rolnika wydaje w trymiga postanowienie o zabezpieczeniu roszczenia wydaje zgodę na natychmiastowe rozpoczęcie wierceń. Przyjeżdżają przedstawiciele firmy w asyście policji, machaja chłopu przed nosem sądowym papierem – i wiercą, jak na swoim.

6. Wszystko to dzieje się prawem kaduka. Sad nie ma prawa wydać takiego zabezpieczenia, bo po pierwsze sytuacja nie nagli, a po drugie zabezpieczenie nie może zmierzac do pełnego zaspokojenia roszczenia. Poza tym firma nie ma prawa egzekwować orzeczeń sądowych sama, od tego jest komornik, a oni bez komornika przychodzą. No i policja nie ma prawa wspierać prywatnych zajazdów, może tylko asystować przy prawnych czynnościach komornika.

7. Co mamy robić – pytaja rolnicy – gdy przyjada znowu wiercić z tymi sądowymi postanowieniami?

Zapytajcie, czy jest z nimi komornik. I zapytajcie policjantów o to, czy maja jakiś nakaz od prokuratora czy sądu, żeby wprowadzać intruzów na wasz grunt. Jesli tego nie ma, to dzwońcie na 112, że jacyś złodzieje i przebierańcy na wasz grunt chcą się wedrzeć i żądacie natychmiastowej interwencji, bo to wy jesteście „na prawie”, a nie oni.

Poszukiwań brunatnego węgla nie można realizować brunatna siłą.

Tu dodam, że senatorowie PiS wnieśli do Prokuratora generalnego zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa nielegalnego wkraczania na chłopski grunt.

8. Owszem, w Polsce trzeba budować drogi, fabryki, czasem i kopalnie i trzeba pod to wywłaszczać chłopski grunt. Ale na litość boską – trzeba ważyć zyski i straty. Węgiel brunatny ma alternatywę – mamy przecież wciąż na Śląsku węgiel kamienny, nie wiedzieć czemu kopalnie pozamykano. Jest w Polsce gaz łupkowy, który trzeba zacząć wydobywać. Węgiel brunatny to bardzo niefeektywny surowiec energetyczny, jego wydobywanie metoda odkrwkową jest niesłychanie energochłonne i kosztowne. No i to zniszczenie rolnictwa! Bo to nie tylko dziura w ziemi, ale i lej depresyjny, który odwadnia ziemię i wykańcza rolnictwo kilkadziesiąt kilometrów wokół.

9. Ktoś mnie pytał – a Unia Europejska co na to? Odpowiadam – nic! To nasz, polski problem. Chce sobie Polska budować kopalnię, niech buduje. Jak straci ziemię rolną i będzie miała mniej chleba, to będzie musiała go kupić. Sprowadzimy go do Polski z Brazylii i sprzedamy. Drogo sprzedamy!

Ostatni spis rolny pokazał, że w ciągu zaledwie 8 lat Polska straciła prawie 1,5 mln ha ziemi rolnej. To prawie tyle, co całe województwo wielkopolskie, które ma 1,7 mln ha. Półtora miliona hektarów ziemi rolnej mniej – i cholera wie, na co to poszło. Gdzie te półtora miliona hektarów fabryk, autostrad i dróg?

Jak tak będziemy szafowali ziemią, to nasze dzieci nie będą jadły chleba.

W odwodzie szczaw jeszcze pozostanie, ale czy on wyrośnie na kopalnianych hałdach?

Dlatego, zanim zostanie nam tylko szczaw, wsłuchajmy się w ten protest Ślimaków w Wielkopolsce.

PS. W Krobi protestowali też, jakże by inaczej, ofiarni obrońcy wsi ze współrządzącego Polska już szósty rok PSL-u. Jestem człowiekiem nieskłonnym do złośliwości, więc choć mnie korciło, to publicznie im nie odpowiedziałem sparafrazowanym Gogolem – przeciw komu protestujecie? Przeciw sobie protestujecie!

Janusz Wojciechowski

fot. PAP/Tytus Żmijewski


Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook