Jedynie prawda jest ciekawa


Wojciechowski: Safjan stracił okazję, by siedzieć cicho

30.11.2015

Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości nie powinien angażować się w konflikt wewnętrzny w Polsce.

„Apolityczni sędziowie” i ich polityczne tyrady. Euro-sędzia Safjan też nie skorzystał z okazji, by w sprawie politycznego sporu o TK siedzieć cicho.

1. Sędzia Rzepliński do swojego politycznego zaangażowania już nas przyzwyczaił. Rozsiada się w „telewizorniach” raz po raz i wygłasza polityczne tyrady, w Sejmie udziela konsultacji posłom opozycji, a na sejmowym korytarzu ochrzania dziennikarkę tak, że Niesiołowski lepiej by nie potrafił. Nie sędzia, lecz polityk, i to całą gębą, skądinąd niezbyt wyparzoną.

2. Ale nie tylko Rzepliński, bo i Safjan.

Marek Safjan, polski sędzia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w polskim, wewnętrznym sporze o Trybunał, powinien skorzystać z okazji siedzenia cicho. Z tej okazji nie skorzystał. Na łamach „Rzeczpospolitej” zamieścił obszerny artykuł pt. „Cztery godziny antyfilozofii prawa”, w którym, nie wymieniając co prawda nazw partii, opowiedział się zdecydowanie po jednej, platformianej, stronie sporu o Trybunał i obszernie wywodził, że Sejm nie miał prawa unieważnić mandatu sędziów z platformianego wyboru.

Tekst Safjana jest przepojony troską o zasady państwa prawa. Szkoda, że zabrakło panu euro-sędziemu Safjanowi tego przepojenia wtedy, gdy PO, wespół z SLD i PSL-em, rzutem na taśmę niczym łup brały miejsca w Trybunale, a poseł PO Kropiwnicki do walki o ten łup zagrzewał, mówiąc, że spokojnie panowie, dla wszystkich starczy miejsc w Trybunale.  Wtedy euro-sędzia Safjan z możliwości siedzenia cicho skorzystał, teraz nie. 

3. Żadna władza nie jest absolutna – wywodzi pan euro-sędzia Safjan. - Parlament nie może wydawać wyroków, sądy nie mogą zastępować ustawodawcy... - święte słowa, panie euro-sędzio. Niech pan je przekaże swojemu koledze, sędziemu Rzeplińskiemu i paru innym znajomym w Trybunale, żeby rzeczywiście byli sądem konstytucyjnym, bo ich ciągnie coraz silniej do bycia trzecią izbą parlamentu. A przykładów takiej ciągoty jest wiele.

4. Nie wybaczę Trybunałowi wyroku w sprawie uboju rytualnego. Swoim absurdalnym wyrokiem, uznającym de facto rzeźnię za miejsce praktyk religijnych, Trybunał zablokował wszelką możliwość zatrzymania w Polsce zbędnego okrucieństwa w zabijaniu zwierząt. Ba, zezwolił nawet na uprawianie tego okrucieństwa w skali przemysłowej i na eksport. Niech nikt nie mówi, że Trybunał w tym przypadku działał jako sąd, nie, on w oczywisty sposób działał jako izba ustawodawcza. I to taka Izba, która wydaje ustawy nieodwołalne, których już nigdzie zaskarżyć się nie da.

Albo inny wyrok, w którym trybunał zakwestionował prawo Ministra Sprawiedliwości do żądania akt sadowych. Minister, do którego ludzie kierują dziesiątki tysięcy skarg na sądy, nie ma nawet prawa o akta się zwrócić, nie ma prawa sprawdzić, czy nie doszło do jakiegoś draństwa – i to jest praworządność? To był wyrok Trybunału? Nie, to była wydana przez Trybunał ustawa, mająca zapewnić wyłączenie sądów spod wszelkiej kontroli.

Jeszcze inne, dość już odległe w czasie orzeczenie Trybunału, które podważyło ograniczenia w  powoływaniu sędziów z uwagi na pokrewieństwo między nimi. Wyrok ten otworzył szeroko bramy dla klanów rodzinnych w sądach... czy to na pewno był wyrok? Nie, to była ustawa Trybunału, zezwalająca na takie klany.

5. A wracając do euro-sędziego Safjana -to nie pierwsza jego polityczna tyrada, idąca w sukurs Platformie. Gdy wybuchła afera taśmowa, też się wypowiadał, że to nieistotne, prywatne rozmowy i o co w ogóle wielkie halo.

Niczym ten niebieski trolejbus – prom północy, z piosenki Okudżawy... ktoś z twych pasażerów, z załogi twej ktoś, udzieli pomocy... 

Pan euro-sędzia Safjan najwyraźniej czuje się nadal członkiem załogi.

Janusz Wojciechowski

fot. [wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  2. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  3. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook