Jedynie prawda jest ciekawa


Wojciechowski: Możemy stracić miliard euro

25.03.2013

Po pierwszych informacjach, że Komisja Europejska wstrzymała ogromne dotacje na polskie drogi, premier Donald Tusk zapewniał, że nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało, ryzyko utraty tych pieniędzy jest minimalne praktycznie żadne, naprawimy, wyjaśnimy i wszystko będzie OK.

Zwróciłem się w związku z tym do Komisji z pytaniem, co się stało, z jakich powodów Komisja wstrzymała te dotacje i o co ma do Polski zarzuty.

Kilka dni temu otrzymałem odpowiedź od unijnego komisarza Johannesa Hahna, który w imieniu Komisji odpowiedział mi co następuje:

1. Całkowita kwota wstrzymanych płatności wynosi 941 mln EUR. Kwota 4 mld EUR dotyczy pozostałych środków przydzielonych na realizację projektów drogowych w Polsce. Polska nie utraci środków finansowych, pod warunkiem że podejmie wszystkie działania naprawcze wymagane przez Komisję. Jeśli władze polskie wycofają nierozliczone wnioski o płatności dotyczące dwóch programów i prześlą ich skorygowane wersje, z których usunięte zostaną nowe pozycje wydatków na drogi, wówczas duża część środków z puli 941 mln EUR mogłaby zostać wypłacona i nie podlegałaby wstrzymaniu.

2. Oczekuje się, iż instytucja zarządzająca oszacuje zakres problemu, wskaże inne potencjalne przypadki, których on dotyczy, oraz stworzy odpowiednie zabezpieczenia, które zminimalizują ryzyko pojawienia się podobnych przypadków w przyszłości.

3. Komisja postanowiła wstrzymać płatności, po tym jak władze polskie potwierdziły opublikowane w polskiej prasie informacje o toczących się dochodzeniach w sprawie trzech projektów współfinansowanych w ramach programu „Infrastruktura i środowisko”. Z informacji tych wynika, że prokurator oskarżył 11 osób o zmowę na rzecz próby utworzenia kartelu (10. byłych i obecnych dyrektorów wyższego szczebla dużych przedsiębiorstw budowlanych i jeden dyrektor GDDKiA). Zarzuty te, o ile zostaną potwierdzone, wskazują na naruszenie przepisów UE dotyczących zamówień publicznych i prawa konkurencji, jak również na potencjalne poważne braki systemu zarządzania i kontroli. Komisja czeka na dodatkowe informacje od władz polskich.


Sytuacja jest więc poważna i luz premiera do niej nie przystaje. Przez korupcję możemy stracić prawie miliard Euro. Komisja oczekuje nie tylko skorygowania starych wniosków, ale także żąda działań naprawczych, żeby podobna sytuacja nie powtórzyła się w przyszłości. Rząd musi usunąć mechanizmy korupcjogenne, albo nie powąchamy unijnych pieniędzy na drogi.

Tylko jak usunąć te mechanizmy, jak wprowadzić żądane przez Komisję antykorupcyjne zabezpieczenia, skoro kontrakty już rozdzielone? Rząd może nie wywiązać się z obietnic wobec społeczeństwa, ale nie wobec biznesu przebierającego nogami do wielkich kontraktów.  

Jak się wprowadzi mechanizmy antykorupcyjne, to może budowa polskich autostrad nie będzie już najdroższa w Europie? Tylko że zaprzyjaźniony z władzą biznes może się wtedy zdenerwować....

Pan premier Tusk opowiadał też, że tarcza antykorupcyjna zadziałała. Czyżby? Na paru konferencjach antykorupcyjnych w Fundacji Batorego słyszałem skargi organizacji pozarządowych, że żadnej tarczy antykorupcyjnej nie ma, nikt jej nie widział, nie słyszał, nikt nie wie, na czym ona polega. A jeśli nawet ta tarcza była, to dziurawa, skoro przetargi na drogi zostały ustawione, apartamenty w Barcelonie zakupione, zaś ABW wkroczyła do akcji po aferze.  

Niech Donald Tusk nie bagatelizuje sprawy, że jakoś to będzie, tylko ruszy cztery litery swojego nazwiska i porządne papiery do Brukseli zawiezie, bo miliard Euro może się okazać przegwizdany...

Janusz Wojciechowski
[fot. PAP/R.Guz]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook