Jedynie prawda jest ciekawa


Wojciechowski: lista zbrodni Kaczyńskiego

13.01.2013

Premier Kaczyński naprawdę rozbijał i zwalczał korupcję, nie na niby. Za to musi być Trybunał.

Oto lista zbrodni, za które obywatelska Platforma i demokratyczna lewica chcą postawić Jarosława Kaczyńskiego przed Trybunał:

1) w dniu 11 września 2006 r., działając w celu uniemożliwienia działalności politycznej i społecznej przeciwników politycznych partii Prawo i Sprawiedliwość poprzez usiłowanie wykazania, iż w polskim życiu politycznym, społecznym i gospodarczym funkcjonuje rzekoma sieć powiązań polityczno-biznesowo-towarzyskich o charakterze przestępczym (tzw. „układ”), wydał Zarządzenie nr 138 w sprawie Międzyresortowego Zespołu do Spraw Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej, nadające Ministrowi Sprawiedliwości-Prokuratorowi Generalnemu uprawnienia zwierzchnie względem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, Komendanta

Głównego Policji, Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, polegające na żądaniu udzielenia informacji o podejmowanych działaniach i wydawaniu powyższym organom wiążących poleceń, co stanowi naruszenie art. 2, art. 7 i art. 149 ust. 1 zdanie 2 Konstytucji RP, art. 34 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o Radzie Ministrów (Dz. U. 2003, Nr 24, poz. 199 ze zm.), art. 24 ust. 1, art. 29 ust. 1 i 4 oraz art. 36 ustawy z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej (Dz. U. Nr 65, poz. 437 ze zm.);

  1. 2)  w dniu 19 kwietnia 2007 r., działając w celu uniemożliwienia działalności politycznej i społecznej przeciwników politycznych partii Prawo i Sprawiedliwość poprzez usiłowanie wykazania, iż w polskim życiu politycznym, społecznym i gospodarczym funkcjonuje rzekoma sieć powiązań polityczno-biznesowo-towarzyskich o charakterze przestępczym (tzw. „układ”), wydał Zarządzenie nr 40 w sprawie Międzyresortowego Zespołu do Spraw Zwalczania Przestępczości Kryminalnej, nadające Ministrowi Sprawiedliwości-Prokuratorowi Generalnemu uprawnienia zwierzchnie względem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, Komendanta Głównego Policji, Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, polegające na żądaniu udzielenia informacji o podejmowanych działaniach i wydawaniu powyższym organom wiążących poleceń, co stanowi naruszenie art. 2, art. 7 i art. 149 ust. 1 zdanie 2 Konstytucji RP, art. 34 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o Radzie Ministrów (Dz. U. 2003, Nr 24, poz. 199 ze zm.), art. 24 ust. 1, art. 29 ust. 1 i 4 oraz art. 36 ustawy z dnia 4 września 1997 r. o działach administracji rządowej (Dz. U. Nr 65, poz. 437 ze zm.);
  2. 3)  w dniu 26 lutego 2007 r. oraz 27 marca 2007 r., w budynku Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, nie dopełnił obowiązków jako Prezes Rady Ministrów w ten sposób, iż inicjował oraz brał udział w nieformalnych spotkaniach z udziałem funkcjonariuszy publicznych podległych Ministrowi Sprawiedliwości– Prokuratorowi Generalnemu oraz przedstawicieli kierownictwa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralnego Biura Antykorupcyjnego, w toku których zapadały decyzje procesowe w sprawach prowadzonych przez właściwe jednostki Prokuratury z pominięciem prokuratorów prowadzących postępowania przygotowawcze w tych sprawach, a zatem z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze, przepisów Kodeksu postępowania karnego oraz art. 5 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o Radzie Ministrów, a zatem popełnił czyn, o którym mowa w art. 231 § 1 Kodeksu karnego,

 

Rzekoma sieć powiązań biznesowo-polityczno-towarzyskich... co się temu Kaczyńskiemu ubzdurało! Czy ktoś słyszał, żeby kiedykolwiek były w Polsce takie powiązania?

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, żeby na przykład politycy i biznesmeni jak mafia coś uzgadniali na cmentarzu?

Czy ktoś próbował kiedykolwiek załatwić jakąś ustawę za łapówki?

Albo czy istniała kiedyś (profesora Nałęcza zapytajcie) jakaś grupa trzymająca władzę?

Czy w Polsce działała jakaś przestępcza firma, w której byłby na przykład zatrudniony syn premiera?

Czy jakaś posłanka wzięła kiedykolwiek teczkę pieniędzy za kręcenie lodów w służbie zdrowia?

Czy w Polsce jest w ogóle do pomyślenia, żeby były prezydent zatrudniony był jako doradca największego biznesmena?

Czy w Polsce ktoś może sobie w ogóle wyobrazić, że wydawca niezależnej prasy o pierwszej w nocy wyprowadzał rzecznika rządu niczym psa na spacer?

Czy w ogóle możliwe jest, by w Polsce na dźwięk słów „kancelaria premiera” stawał na baczność prezes sądu?

Czy można sobie w Polsce wymyślić coś takiego, że władza dużego miasta, z prezydentem na czele, ciągnie na lotnisku prywatny samolot dwudziestopięcioletniego biznesmena?

Czy Zdarzyło się w Polsce kiedykolwiek, żeby intratne kontrakty publiczne zostały przydzielone kolegom, czy miał miejsce jakiś przypadek nieuczciwej prywatyzacji, czy istniała w kiedykolwiek jakaś mafia paliwowa, hazardowa czy węglowa, czy zdarzył się oszukańczy parabank, korzystający z parasola ochronnego władzy, czy ktoś zatrudniał jakichś kolegów w państwowej agencji czy spółce handlującej zbożem? Czy sprzedaje się państwową ziemię na tak zwane słupy?

Nie, tego wszystkiego w Polsce nie ma i nigdy nie było!

Cały ten układ, cała ta sieć powiązań zrodziła się wyłącznie w głowie Jarosława Kaczyńskiego.

W zasadzie jedyna większa znana w Polsce afera to zakup z karty służbowej dorsza za sześć złotych, ale ta afera obciąża akurat rząd samego Jarosława Kaczyńskiego!

 

Premier Kaczyński nie dość, że wymyślił sobie nieistniejąca sieć korupcyjnych powiązań, to jeszcze – o zgrozo – zaczął ją rozbijać I nawet w tym celu podjął pewne działania organizacyjne – wyznaczył zadania, ministrowi sprawiedliwości powierzył koordynację, organizował narady, spotkania, rozliczał, domagał się informacji – nie, tego nie wolno robić w państwie prawa!

Walka z korupcją nie może przecież pozostać bezkarna.

 

Owszem, w państwie prawa coś tam trzeba robić, bo jest na świecie moda na zwalczanie tej niby tam korupcji - jakieś sympozja, konferencje owszem tak, ale nie żeby na poważnie to ścigać!

Pokazuje to choćby ostatnio przykład doktora G. No brał łapówki, bo na nie zasługiwał. I słusznie został przez sędziego Tuleyę ukarany, tylko niesłusznie został przez CBA złapany.

I te stalinowskie metody – te podsłuchy, te ukryte kamery, te wielogodzinne przesłuchania! Jakież to przerażające, nieetyczne, niemoralne! Należało przyjść, grzecznie zapytać pana doktora, czy bierze łapówki, a po usłyszeniu zapewnienia, ze nie bierze, grzecznie przeprosić go i podziękować. Tak się walczy z korupcja w państwie prawa, a nie tam jakieś CBA, prokuratury, śledztwa i koordynowane zespoły. Walka z korupcja tak, ale nie żeby od razu skuteczna!

 

A teraz na poważnie – ludzie, przeczytajcie to i zastanówcie się! Nie nad nimi już, lecz nad sobą...

Janusz Wojciechowski

fot. PAP

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook