Jedynie prawda jest ciekawa


"Władze mają coś do ukrycia"

04.04.2013

Rozmowa z posłem PiS Adamem Kwiatkowskim z komisji Łączności z Polakami za Granicą.

Stefczyk.info: Komisja Łączności z Polakami za Granicą zajmuje się sprawą budzącego wątpliwości konkursu MSZ na wsparcie Polaków na Wschodzie. Dlaczego komisja postanowiła się zająć tym tematem?

Adam Kwiatkowski: Już w zeszłym roku mówiliśmy, że zmiana sposobu finansowania Polonii oraz Polaków żyjących poza granicami kraju, czyli projekt przekazania tej sprawy z Senatu do MSZ, to zły pomysł. Podnosiliśmy, że ten plan będzie powodował duży niepokój i nerwowość wśród Polaków żyjących poza krajem. Ta decyzja szczególnie mocno osłabiała Polaków na Wschodzie, czyli tam, gdzie walka o zachowanie polskości jest najtrudniejsza. Wiadomo, że bez pieniędzy jej się nie wygra, nie da się utrzymać polskości. I w zeszłym roku mieliśmy pierwsze doniesienia o negatywnych skutkach proponowanego przez rząd rozwiązania. Pewne programy i projekty rotacyjne nie zostały zrealizowane. W tym roku sytuacja jest jeszcze gorsza. Z jednej bowiem strony MSZ przekazał jedynie część środków przeznaczonych na ten cel. Senat dysponował 75 mln, a resort przekazał w sumie 52 miliony złotych. Drugą niepokojącą rzeczą jest sprawa podmiotów, które otrzymują dofinansowanie.

Co w tej sprawie niepokoi?

Mamy do czynienia z organizacjami, które są rejestrowane tuż przed konkursem. Jedna z fundacji jest powiązana w sposób pośredni z ludźmi współpracującymi obecnie lub w przeszłości z wiceszefem MSZ. Ta fundacja otrzymała 1 mln złotych. To jest sytuacja niepokojąca i na pewno nie powinna mieć miejsca. W związku z tym będziemy pytać, co się dzieje w tej sprawie. Ja skierowałem pytania o doświadczenie tych organizacji, które mają się obecnie zająć finansowaniem działalności Polaków na Wschodzie. Pytałem, jaki jest sens podpisywania umów z niedawno utworzonymi podmiotami. To budzi zdziwienie również dlatego, że wiele podmiotów, które do tej pory otrzymywały pieniądze obecnie nie zyskały żadnego wsparcia. W takiej sytuacji są zarówno podmioty prowadzące poszczególne projekty, jak i organizacje, które zostały powołane specjalnie np., by pomagać Polakom na Wschodzie.

Przed zmianą rozwiązań dotyczących finansowania Polaków żyjących poza granicami nie dochodziło do podobnych budzących wątpliwości sytuacji?

Nie dochodziło to tego, ponieważ wszystko działo się przy otwartej kurtynie. Pieniądze dzielone były w sposób jawny, na posiedzeniu senackiej komisji. W Senacie jest przecież koalicja, jest opozycja. Do obsługi tej sprawy było powołane specjalne Biuro. Ten system działał sprawnie. On funkcjonował stabilnie i płynnie, nie było rewolucji. Nie było przypadków, w których ktoś nagle nie otrzymywał pieniędzy. Widać było ewolucyjny charakter prac. I tak powinno być. Prowadzenie tych spraw przez Senat gwarantował kontynuację. Koalicja i opozycja się wymieniają, a skoro razem podejmują decyzję, to mamy ciągłość. Obecnie takiej ciągłości nie ma. To są groźne rozwiązania. Myśmy o tym mówili, przestrzegali, informowaliśmy. Komisja przegłosowała nawet negatywne stanowisko dotyczące zmian proponowanych przez rząd. Jednak PO zrobiła, co chciała. I teraz widać, że wiele projektów jest zagrożonych, wiele jest źle realizowanych. Dodatkowo pojawiają się podejrzenia, że mamy do czynienia z prywatą.

Co w tej sprawie budzi przede wszystkim zastrzeżenia?

Wiceminister spraw zagranicznych Janusz Cisek nadzoruje przyznawanie środków na pomoc Polakom za granicami. Tymczasem jedna z fundacji, która wygrała konkurs MSZ, była tworzona przez osoby związane z wiceministrem Ciskiem lub jego współpracownikami. Takie sytuacje nie mogą mieć miejsca. Sam proces decyzyjny jest utajniony, odbywa się w gabinecie wśród urzędników. My de facto nie mamy żadnego dostępu do wiedzy o tym, co dzieje się w tym procesie. My o tę sprawę pytamy, ale rządzący nie chcą nam pokazać dokumentów. Widać, że mają coś do ukrycia. A skoro mają coś do ukrycia, to znaczy, że nie chodzi tu jedynie o to, by pomagać potrzebującym, ale również, by realizować jakieś interesy. To jest sytuacja chora. My na to się nie godzimy. Będziemy nagłaśniać tę sprawę. Liczymy, że media się tym zajmą. Na pomoc Polakom przeznaczono małą kwotę, a jeśli one dodatkowo trafiają do tak dziwnych tworów, to mamy do czynienia z sytuacją patologiczną.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook