Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Władza tuczy swoje media

14.10.2014

Dziennikarz ujawnia wyniki raportu przygotowanego przez Parlamentarny Zespół ds. Obrony Wolności Słowa.

- Z raportu wynika, że „Gazecie Wyborczej” w latach 2008–2013 zlecono z ministerstw i kancelarii premiera wydrukowanie reklam i komunikatów za 6 877 955,49 zł. W samym 2013 r. koncern z Czerskiej z reklamowego tortu wykroił dla siebie ponad połowę (54 proc.) wszystkich pieniędzy przeznaczonych przez resorty iKPRM na publikacje w dziennikach ogólnopolskich - podaje Marcin Wikło.

Autor artykułu ujawnia również, jak rozkładały się wydatki na publikację komunikatów i ogłoszeń rządowych.

- Rządowe komunikaty i ogłoszenia można zobaczyć tylko w TVP, TVN i Polsacie. W latach 2008–2013 do telewizji publicznej w ten sposób trafiło prawie 31 mln zł, do TVN prawie 22 mln, do Polsatu – prawie 10 mln zł. Jeśli chodzi o dzienniki ogólnopolskie, to komunikaty instytucji państwowych trafiają do ośmiu tytułów, ale tutaj aż 88 proc. rynku mają łącznie „Gazeta Wyborcza” i „Rzeczpospolita” - zauważa autor. Jak się okazuje publikacje rządowe pojawiają się tylko w wybranych mediach.

- Nie ma ministerialnych ogłoszeń i komunikatów w prasie katolickiej, konserwatywnej, prawicowej – potwierdza te ustalenia wiceprzewodniczący parlamentarnego zespołu Jan Dziedziczak z PiS. – Tu musi paść pytanie, jak ta władza, która ponoć ma służyć wszystkim, zamierza dotrzeć do całego społeczeństwa - powołuje się dziennikarz „wSieci” na autorów raportu.

Jakie media są wspierane środkami z publicznych pieniędzy pisze Marcin Wikło w najnowszym numerze tygodnika „wSieci” w sprzedaży od 13 października br., także w formie e-wydania TUTAJ

Slaw

[FOTO: M. Czutko]

Słowa kluczowe:

media

,

media publiczne

,

PO-PSL

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook