Jedynie prawda jest ciekawa

Witek: Funkcja przewodniczącego RE przerosła Tuska

06.03.2017

"Konsultacje trochę trwały, bo trzeba było rozmawiać nie tylko z samym zainteresowanym, ale z innymi państwami" - powiedziała w programie „Gość poranka” (TVP Info) Elżbieta Witek, szefowa Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministrów.

"Zawsze cieszymy się, gdy Polak zajmuje ważne funkcje, ale te 2,5 roku były sprawdzianem, Gdyby [Donald Tusk] chciał być neutralny, sprawy potoczyłyby się inaczej, ale stanął po stronie opozycji. To jest niedopuszczalne, że człowiek opowiada się przeciwko państwu polskiemu, bo tak należy stawianie przeciwko rządowi" - podkreśliła minister. "Pan Donald Tusk zapomniał chyba, z jakiego kraju pochodzi. Chyba, że prawdą jest to, co wcześniej mówił: że najpierw jest Europejczykiem, a dopiero w dalszej kolejności Polakiem" - zauważyła Elżbieta Witek.

"Za prezydentury Donalda Tuska wydarzyło się dużo złych rzeczy w UE, jak kryzys migracyjny, Brexit czy skargi na Polskę." - przypomniała. Szefowa gabinetu politycznego premier Szydło odniosła się też do skandalicznej postawy Donalda Tuska wobec kryzys sejmowego. "To był skandal, bo ośmielił się porównać wydarzenia z grudnia do historycznych grudniów w historii Polski. (…) Funkcja przewodniczącego RE przerosła Donalda Tuska" - zaznaczyła. Elżbieta Witek odniosła się też do kandydatury Jacka Saryusz-Wolskiego. "To człowiek, który ma olbrzymie zasługi i olbrzymie doświadczenie. Nie można mówić, że stajemy przeciwko Polakowi. Nie! Wystawiliśmy Polaka" - powiedziała minister. "Donald Tusk ewidentnie skłaniał się do popierania polityki innych mocarstw – Niemiec, Francji czy Włoch" - podkreśliła.

kk/wPolityce.pl

[fot. Fratria]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook