Jedynie prawda jest ciekawa


Wiśniewska: Ministerstwo Deprawacji Narodowej

27.03.2014

"Gdy realizowane są genderowe projekty, MEN milczy, a budzi się w takich sytuacjach..." - mówi Jadwiga Wiśniewska, posłanka Prawa i Sprawiedliwości.

Stefczyk.info: Ministerstwo Edukacji Narodowej wysłało kontrolerów do szkół, które zaangażowały się w program Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny. Instytucja przyznaje certyfikaty "szkołom przyjaznym rodzinie". MEN postanowiło to skontrolować. Jak pani odbiera ten ruch?

Jadwiga Wiśniewska, PiS: To bardzo zły i niepokojący sygnał. Zachowanie MEN jest zdumiewające, ministerstwo nie jest bowiem odpowiedzialne za kontrolowanie wydatków finansowych szkół: to z kolei jest domeną samorządów. To kolejny dowód na skrajną niekompetencję pani minister i jej urzędników.

Urzędnicy chcą kontrolować coś, do czego nie mają żadnych uprawnień. Czy ta sytuacja z nadawaniem certyfikatów „szkoła przyjazna rodzinie” może wywołać taką reakcję ze strony MEN? W mojej ocenie absolutnie nie! Szkoła nie tylko uczy, ale też wychowuje. Najlepiej, gdy treści wychowawcze i dydaktyczne są ze sobą łączone. MEN jest najwyraźniej zaniepokojone, że niektóre ze szkół realizują tę funkcję i chcą oprzeć się o wartości nadrzędne dla wielu Polaków. Spotkałam się już kiedyś z określeniem, że to Ministerstwo Deprawacji Narodowej. Szkoły zamiast być wspierane w tych działaniach, są zastraszane. To niepokojące.

Czy to tylko niekompetencja? Widzi pani zagrożenie na poziomie społeczno-tożsamościowym?

Można się spodziewać, że MEN jest zaniepokojone, że szkołą chce wychowywać zgodnie z wartościami istotnymi dla znaczącej większości Polaków. Prawo pozwala przecież rodzicom wychowywać dzieci zgodnie z wyznawanymi wartościami. Resort powinien tylko przyklaskiwać takim inicjatywom jak ta dotycząca certyfikatów dla „szkół przyjaznych rodzinom”. Gdy realizowane są genderowe projekty, MEN milczy, a budzi się w takich sytuacjach... Niestety, ale ten resort staje się ideologicznym ministerstwem, które ma formować ucznia w jedynie słusznym kierunku. Na to zgody nie będzie – trzymam kciuki za nauczycieli i takie akcje jak ta Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny.

Współpracowała pani z minister Kluzik-Rostkowską jeszcze w czasach wspólnej pracy w Prawie i Sprawiedliwości. Zauważyła wówczas pani niepokojące symptomy?

Zachowanie pani Kluzik-Rostkowskiej nie miało wówczas takich cech i nie podejrzewałam, że ma tego rodzaju poglądy, które zresztą zmienia bardzo często. Jest to pewien kłopot, że na czele MEN stoi osoba, która zdradziła nie tylko nas, czyli PiS, ale utworzyła nowy byt i oszukała ich, zapominając o swoich słowach, że „kapitan schodzi ostatni ze statku”. Stąd nie bardzo dziwi mnie ewolucja także na polu związanym z rolą rodziny...

Czy PiS po ewentualnym przejęciu władzy zainteresuje się problemem?

Chcemy wychowania opartego na wartościach, które stanowią inspirację, z których można czerpać siłę i którymi można się kierować. Dydaktyka musi być integralnie spleciona z wychowaniem. Nadawanie certyfikatów „szkoła przyjazna rodzinie:” jest sygnałem, że to szkoła, dla których te wartości podstawowe są najważniejsze, a rodzice mogą mieć pewność, że oddając tam dzieci, nie będą musieli martwić się o to, jak wychowywane są ich dzieci.

Może się to okazać nie takie proste. Lobby promujące ideologię gender i lewicowe projekty jest silne: zarówno w Polsce, ale zwłaszcza w Parlamencie Europejskim.

Poruszył Pan ważny problem - ważne jest to, kogo wyślemy do PE. Mam nadzieję, że frakcja konserwatywna po majowych wyborach – tylko wtedy uda się zmienić to brukselskie nastawienie. Byłam na spotkaniu z jednym z holenderskich europosłów, rozmawialiśmy o gender i zwracałam uwagę na zaniepokojenie na to, że UE finansuje genderowe i lewicowe projekty. On odpowiedział mi wówczas, że tak się dzieje, ponieważ są to „europejskie wartości”. Przepraszam, ale kto decyduje o tym, co jest europejskimi wartościami? Jako Prawo i Sprawiedliwość będziemy robić wszystko, by Europa przypomniała sobie o swoich chrześcijańskich fundamentach i korzeniach. Jeśli konserwatyści zdobędzie więcej mandatów, to ich głos będzie bardziej dobitny i skuteczny.

Dziękuję za rozmowę.

not. svit

[Fot. MEN]

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku. 

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook