Jedynie prawda jest ciekawa


Wipler: Rządu nie stać nawet na symboliczne gesty

12.04.2013

Od początku mówiliśmy, że propozycja rządu, to zwykłe obiecanki-cacanki i nie widzimy środków, która można byłoby przeznaczyć na takie działania. Szczerze mówiąc, wspomniane 320 mln zł to ledwie wdowi grosz, biorąc pod uwagę ogrom potrzeb - mówi portalowi Stefczyk.info Przemysław Wipler.

Stefczyk.info: Rząd wycofuje się z pomysłu dofinansowania przedszkoli kwotą 320 mln złotych. Co to oznacza dla dzieci i ich rodziców?

Przemysław Wipler (PiS): Ta sytuacja wyraźnie pokazuje, że rząd jest gotów odebrać to, co sam obiecuje. Przypominam, że tak było również w przypadku ulgi na dzieci, które zabrano 160 tys. rodzinom z jednym dzieckiem. Rząd uznał, że posiadanie jednego potomka nie oznacza potrzeby udzielania pomocy rodzinie, zwłaszcza, gdy uzyskuje niezłe dochody. Teraz mamy do czynienia z identyczną sytuacją. Żyjemy w kraju, w którym samorządy i rząd wydają na żłobki mniej, niż na telefony w ZUS-ie. 

Czy teraz opozycja będzie bardziej czujna wobec propozycji rządu?

Przypominam, że od początku mówiliśmy, że propozycja rządu to zwykłe obiecanki-cacanki i nie widzimy środków, która można byłoby przeznaczyć na takie działania. Szczerze mówiąc, wspomniane 320 mln zł to ledwie wdowi grosz, biorąc pod uwagę ogrom potrzeb.

Kwota może jednak robić wrażenie...

Owszem, tyle, że w żaden sposób nie rozwiązuje problemów i nie zmienia wadliwego mechanizmu. Traktowałbym raczej propozycję rządu jako wysłanie sygnału do społeczeństwa, że rząd prowadzi jakąś politykę prorodzinną. Okazuje się jednak, że rządu nie stać nawet na tak symboliczne i niewiele wnoszące do sprawy rozwiązania, które w żaden sposób nie zmieniają złego systemu.

Rząd będzie musiał napisać nowy projekt ustawy przedszkolnej. Będą wiązały się z tym kolejne koszty...

Za które, jak zwykle, będziemy musieli zapłacić.

Co można teraz zrobić?

Teraz już tylko iść na wybory i zmienić rząd. Obecnie nie ma innej możliwości. To brutalna prawda: jak długo ten rząd ma większość, a obywatele na to pozwalają, tak długo będziemy musieli płacić za to rachunki. 

Zanim zaczniemy rozmawiać o wyborach, należy postawić pytanie, kto jest odpowiedzialny za ten konkretny przypadek. Minister finansów Jacek Rostowski, a może kierująca resortem edukacji Krystyna Szumilas?

Nie powinniśmy tutaj mówić o winie poszczególnych ministrów. Odpowiedzialność spoczywa na wszystkich, którzy podtrzymują ten rząd. To w końcu nie minister edukacji ściągnęła na siebie kłopoty. Po prostu, dostała sygnał od Tuska i Rostowskiego, że  nie ma pieniędzy i trzeba było wykonać jakiś ruch.

A co z przedszkolami?

Będzie tak jak jest, a wspomniane wcześniej pieniądze i tak by niczego nie zmieniły, jeśli chodzi o dostęp do przedszkoli w Polsce. 

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Aleksander Majewski

[fot. Patryk Matyjaszczyk/Wikimedia Commons]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook