Jedynie prawda jest ciekawa

Winnicki: Policja działa bezprawnie

08.11.2012

O działaniach policji przez Marszem Niepodległości oraz atmosferze przez Świętem 11 listopada portal Stefczyk.info rozmawia z Robertem Winnickim z Młodzieży Wszechpolskiej.

Stefczyk.info: "Rzeczpospolita" opisuje działania, jakie policja prowadzi w związku z przygotowaniami do Marszu Niepodległości. Widzi Pan jakieś niebezpieczeństwo w tych działaniach?

Robert Winnicki: Pierwsza moja obawa jest taka, że działania policji w całym kraju są formą wywierania miękkiej presji na organizatorów wyjazdów na Marsz. Ich działania są co najmniej pokazaniem "obserwujemy was". Organizatorzy spotykają się jednak również z żądaniem stawiania się na komendę, by się meldować. To są działania pozaprawne. Obawiamy się również, że pojazdy jadące na Marsz Niepodległości będą poddawane szczegółowym kontrolom. Apelujemy więc do wszystkich organizatorów, by wzięli to pod uwagę i wyjechali dostatecznie wcześnie. Oni muszą odpowiednio wcześnie wyjechać do Warszawy.

Dlaczego?

Mogą zostać zatrzymani na godzinną czy kilkugodzinną kontrolę drogową. To trzeba brać pod uwagę. Na razie mamy do czynienia z miękką presją policji na organizatorów wyjazdów. W niedzielę spodziewamy się uciążliwych kontroli.

Sądzi Pan, że podobne działania policja prowadzi wobec organizatorów innych inicjatyw, które mają mieć miejsce 11 listopada?

Nic mi na ten temat nie wiadomo. Informacje o takich działaniach nie docierały do mnie. Sądzę więc, że policja nie prowadzi takich działań w stosunku do innych. Wątpię, by ktokolwiek był równie dokładnie inwigilowany.

Inwigilacji poddawani byli również organizatorzy marszu Obudź się Polsko. To stały element szykanowania społeczeństwa?

Ja te działania określam mianem presji na tych, których władza nie lubi. Za pomocą metod administracyjnych wywiera się presję. Mamy do czynienia z dokuczliwością wymierzoną w organizatorów Marszu. Zobaczymy, co będzie dalej.

W zeszłym roku policja zmarginalizowała zagrożenie związane ze sprowadzeniem do Polski chuligańskich grup z Niemiec. W tym roku policja podejdzie do sprawy bardziej profesjonalnie?

Nie wiem, jakie działania podejmuje policja w tej sprawie. Liczę, że będzie skuteczniejsza obecnie niż rok temu. Mam nadzieję, że tym razem uda się zatrzymać przyjazd lewackich grup zza granicy. Zwłaszcza, że Porozumienie 11 listopada zapowiadało w tym roku ściągnięcie takich grup również z innych krajów, nie tylko z Niemiec. Apelujemy do policji, by przestrzegała prawa, by nie nękała organizatorów Marszu Niepodległości oraz, by przypilnowała, żeby lewicowe bojówki nie terroryzowały Polaków.

Czuje Pan, że atmosfera przed 11 listopada jest napięta? Czego możemy się spodziewać?

Atmosfera jest napięta, ale ja się spodziewam, że obędzie się bez takich incydentów, jak w zeszłym roku. Liczę, że jesteśmy bogatsi o tamte doświadczenia i uda się zapobiec prowokacjom. Mam nadzieję, że będzie spokojniej.

Rozmawiał TK
[Fot. Mat. prasowe]
CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook