Jedynie prawda jest ciekawa


Wildstein: system się domyka

21.11.2011

Portal wPolityce.pl publikuje rozmowę z Bronisławem Wildsteinem - o systemie medialnym, który się domyka. Oto jej fragmenty:

wPolityce.pl: Opisaliśmy ostatnio program "Loża Prasowa" w którym rozmowa staje się coraz częściej karykaturą swobodnej dyskusji. Pan się jednak w tym programie nie pojawia, chociaż na początku, gdy startował, był pan stałym jego uczestnikiem. Dlaczego?

BRONISŁAW WILDSTEIN, w PRL opozycjonista, pisarz, dziennikarz, publicysta: Niedawno dostałem konkretną propozycję by wziąć udział w tym programie. Odmówiłem.

Z jakiego powodu?

Bo kilka lat temu zostałem z tego programu "wycofany". Według mojej wiedzy na skutek interwencji samego Mariusza Waltera. Oficjalnie stwierdzono coś w stylu iż jestem w dyskusji zbyt dominujący. Z tego co wiem polecenie usunięcia mnie z programu otrzymał szef TVN 24 Adam Pieczyński. (...)

Widzieliśmy jak w ostatnim programie z tego cyklu potraktowano Piotra Zarembę. Czy ludzi mediów związanych z obozem władzy denerwuje nawet jeden inny niż ich głos w dyskusji?

Dość wyraźnie widzimy, że ludzie o odmiennej niż dominująca w mediach wrażliwości, mający inne poglądy, dopraszani są do tych dyskusji wyłącznie na zasadzie kwiatka do kożucha czy listka figowego. Zazwyczaj dyskusja polega na tym, że wszyscy pozostali dyskutanci rzucają się na tego jednego. Plus dołącza się prowadzący program dziennikarz, dbający precyzyjnie by ten odmienny głos nie miał wystarczającego czasu by wytłumaczyć swoją postawę.

System się domyka?

Niestety tak. Sytuacja zmierza w kierunku realizacji tego o czym marzył klasyk dziennikarstwa III RP czyli Jacek Żakowski. I o czym publicznie mówił: że nie ma powodu by pewni ludzie, a miał na myśli publicystów konserwatywnych, występowali publicznie. Że wystarczy by dyskusja toczyła się pomiędzy nim, Janiną Paradowską i Dominiką Wielowieyską. Tak to jest pomyślane. Chodzi o to by wypchnąć pewne poglądy i pewnych ludzi poza obręb debaty publicznej. To jest cel.

Jak to jest realizowane?

Poprzez takie ustawianie dyskusji, że centrum jest lokowane tam gdzie oni chcą. I to oni decydują czyje poglądy są skrajne, niepoważne i nie do dyskusji. Chociaż np. moim zdaniem to poglądy Jacka Żakowskiego są skrajne i nie mają żadnego intelektualnego oparcia.

Platforma wchodzi w piąty rok rządów, a w tych dyskusjach zazwyczaj zaczyna się i kończy omawianiem wad Jarosława Kaczyńskiego. Czy to normalne?

Kiedyś powiedziałem w jednym z takich programów, że mam poczucie błogosławionej stabilności. Bo choćby nie wiem co się działo i tak będę pytany o lidera PiS, któremu będą "zdzierali" kolejną maskę.

Warto wiec chodzić do takich programów?

W sytuacji jaka jest warto starać się występować. Warto przebijać się z własnymi opiniami. Ale są granice - nie występuje z Żakowskim, bo dyskusja z nim nie ma sensu. Ale to trochę pozorny problem bo coraz częściej w tych dyskusjach debatują po cztery osoby o tych samych poglądach.

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook