Jedynie prawda jest ciekawa

Wildstein we "wSieci": Polityka jagiellońska to nasza racja bytu

12.08.2016

Dziennikarz "wSieci" o problemach polskiej polityki wschodniej.

„Smoleńsk pozbawił nas wielu wybitnych ludzi (zwłaszcza Lecha Kaczyńskiego), których brak dotkliwie ujawnia się w polityce wschodniej” - czytamy w felietonie Bronisław Wildsteina na łamach tygodnika „wSieci”.

Wildstein pisze o stosunku największej partii parlamentarnej do problemu polityki wschodniej.

„W tym wymiarze PiS wygląda, jakby postanowiło upodobnić się do czarnego wizerunku, który tworzą jego zagorzali przeciwnicy. Według nich nowa władza ma być zapatrzona w przeszłość i nie dostrzegać bieżących problemów, kompleksy łączy z manią wielkości, a jej żywiołowa ksenofobia objawia się w niechęci do wszystkich sąsiadów” - czytamy.

„Nonsens, prawda? A jednak, kiedy zaczynamy obserwować obecną politykę wschodnią, ze zdumieniem dostrzegamy, że wymierzona weń czarna propaganda może znajdować uzasadnienie” - dodaje Wildstein.

Publicysta „wSieci” przekonuje, że dla Polski kluczową sprawą jest prowadzenie tzw. polityki jagiellońskiej w stosunku do naszych sąsiadów na wschodzie i południu.

„Naszą racją bytu jest koncepcja jagiellońska, porozumienie się z sąsiadami na wschód i południe od naszego kraju, z którymi byliśmy związani historycznie i dzielimy wspólnotę podobnych losów. Najistotniejszym jej czynnikiem jest zagrożenie przez rosyjski imperializm manifestujący się dziś w wojnie, którą Moskwa wypowiedziała Ukrainie” - czytamy.

Cały felieton Bronisława Wildsteina do przeczytania na łamach tygodnika „wSieci”.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook