Jedynie prawda jest ciekawa

Wildstein: Każdy z nas ma swojego leminga

17.09.2016

"Żyjemy w Polsce i mamy takich rodaków, jakich mamy. Proponuję każdemu przeprowadzić ze swoim lemingiem prosty eksperyment myślowy" - pisze na łamach "Gazety Polskiej Codziennie" Dawid Wildstein.

W ramach eksperymentu dziennikarz proponuje przeprowadzenie rozmowy na temat pewnego wypadku.

"Podczas wyprawy do Nepalu w przepaść runął autobus z polską wycieczką. Ginie sto osób. Rusza wspólne śledztwo polsko-nepalskie. Policja nepalska niszczy dowody i miejsce wypadku i nie udostępnia Polsce najważniejszych danych... ponadto profanuje ciała ofiar i je zamienia. Jednak polska policja dziękuje nepalskiej za wspaniale przeprowadzone śledztwo" - przedstawia zarys eksperymentu Wildstein.

Idąc dalej - jak pisze Wildstein - po pewnym czasie zostają ujawnione nagrania, które pokazują, jak szef polskiej policji instruuje śledczych na samym początku ich pracy, że ustalenia mają być "spójne" z ustaleniami śledczych z Nepalu i mają odpowiadać na ich potrzeby.

"Analogicznie wyglądało to - jak już wiemy - po 10 kwietnia" - przypomina dziennikarz i kieruje do leminga pytania.

"A w sprawie Smoleńska wszystko spoko, bo zginął "Kaczor"?. A Miller i Tusk? - dopytuje.

Dodaje, że to właśnie oni są - jak nepalscy policjanci - odpowiedzialni za śledztwo.

wkt/Gazeta Polska Codziennie

[fot. Fratria]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook