Jedynie prawda jest ciekawa

Wikło: Niesiołowski pokazał prawdziwe intencje PO. WIDEO

09.07.2016

"Nie sądzę, aby moment debaty nt. odwołania ministra Macierewicza był jakimś większym problemem. Termin jak każdy inny" - mówił Marcin Wikło.

"Opozycja wykorzystała to, że można porozmawiać o zasługach ministra Macierewicza w takim, a nie innym momencie. Takie jest jej wilcze prawo, mogą sobie dyskutować kiedy chcą” - przekonywał publicysta tygodnika „wSieci” Marcin Wikło.

W opinii publicysty tym co rzeczywiście kompromitowało opozycję, była forma złożonego wniosku.

„Moim zdaniem większym problemem jest to w jaki sposób uzasadniano próbę odwołania ministra Macierewicza. Otóż był to jedno stronicowy dokument, na którym główny argumentem było wystawienie warty honorowej przed pomnikiem Chrystusa Króla. Jeżeli to ma być wniosek o odwołanie ministra obrony narodowej, to faktycznie opozycja się skompromitowała” - powiedział dziennikarz.

Ostatecznym gwoździem do trumny wniosku o odwołanie ministra Antoniego Macierewicza, było w opinii Marcina Wikło jednak coś innego.

„Drugą kwestią jest to, że posłem wnioskodawcą był Stefan Niesiołowski. To tak naprawdę pokazuje, że Platforma Obywatelska jak i cała opozycja, nie traktowała tej debaty poważnie” - podkreślił.

kk/YouTube/wPolityce.pl

[fot. Fratria]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook