Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Wietrzą po Kopacz i nadal śmierdzi

03.12.2015

„Trzeba było non stop wietrzyć pomieszczenia” - mówi jeden z ministrów w KPRM.

Ewa Kopacz pozostawiła swoje piętno na KPRM. Była premier paliła niemiłosiernie dużo papierosów. Współpracownicy nowej premier przyznają w „SE”, że w gabinecie szefowej rządu ciągle trwa wielkie wietrzenie. Najwyraźniej Ewa Kopacz zrobiła sobie tam palarnię.

Kopacz paliła w gabinecie jednego papierosa za drugim. Paliła i jako minister zdrowia, i jako marszałek, i jako premier. „Kiedy wprowadzaliśmy się po poprzedniej ekipie rządowej, w gabinecie została charakterystyczna woń papierosowego dymu. Na tyle silna, że trzeba było non stop wietrzyć pomieszczenia” - mówi jeden z ministrów w KPRM.

Z informacji „SE” wynika, że najwięcej paczek poszło w gabinecie szefowej rządu tuż przed wyborami parlamentarnymi, kiedy sondaże Platformy leciały na łeb na szyję. To tam właśnie Kopacz prowadziła nerwowe narady z ówczesnym szefem Centrum Informacyjnego Rządu Michałem Kamińskim. Jednak dymek zdaje się nie pomógł...

ez

[Fot. PAP/Jacek Turczyk]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook