Jedynie prawda jest ciekawa

Szewczak: Wielkie zera, wielkie nic

04.01.2015

Według przedstawicieli rządu PO-PSL oraz bankowych analityków polska gospodarka kręci się aż miło, zagrożenia minęły, a w 2015 r. będzie jeszcze lepiej. W związku z tym Pani premier Ewa Kopacz być może będzie mogła rzadziej rzucać się na wykładzinę, robić brzuszki i myśleć intensywnie, mając z resztą u boku, jako szefa Rady Gospodarczej, takiego specjalistę od wyprzedaży majątku narodowego, jak były MPW J. Lewandowskiego oraz takiego fachowca od zadłużenia Polski, jak były MF J. V. Rostowski.

Być może też szefowa MSW Teresa Piotrowska będzie mogła wreszcie kupić „samoloty bezgłowe”, nie mylić z bezzałogowymi. Inna Pani minister rządu PO-PSL Lena Kolarska-Bobińska, która w trosce o zdrowie dziennikarzy postanowiła odchudzić jednego z prawicowych redaktorów, być może skorzysta z rad eksperta i doradcy BCC, byłego v-ce Ministra Finansów St. Gomułki, by jeszcze bardziej „odchudzić polskich emerytów” poprzez zmianę zasad waloryzacji, realizowanej, nie co rok, ale co 2 lub nawet 3 lata, w momencie gdy wskaźnik waloryzacji przekroczy 5 proc. Arcy-boleśnie proste i skuteczne „odchudzanie” i tak dość pustych portfeli polskich emerytów.

Rząd premier Ewy Kopacz mógłby przecież dość twórczo wykorzystać ten pomysł i zrobić waloryzację co 5, a nawet 10 lat, wtedy większość oczekujących na każdy grosz polskich emerytów najzwyczajniej po odbiór tych pieniędzy nie zgłosiłaby się w ogóle z powodu opuszczenia na wieki zielonej wyspy. Tym bardziej, że na naszych oczach właśnie sztandarowy pomysł rządu PO-PSL i MZ B. Arłukowicza - Pakiet Kolejkowy i Onkologiczny przekształca się w Pakiet Pocałuj Klamkę oraz jak boli to - Babciu Looknij w Internet. Prorządowi eksperci ekonomiczni i zaklinacze polskiej rzeczywistości zapowiadają spadek bezrobocia w 2015 r. mimo, że czeka nas prawdziwy najazd pracowników z Ukrainy, którzy wezmą każdą robotę za najmniejsze nawet pieniądze.

Okazuje się, że przejezdna tuż przed wyborami samorządowymi II linia metra w Warszawie, niestety nie ruszyła, nie tylko 14 grudnia 2014 r. jak obiecywała prezydent HGW, ale co gorsza nie da się podać dokładnej daty, kiedy to się stanie. Według przedstawicieli rządu i PKP według kursowania super-nowoczesnego Pendolino - mieliśmy już w grudniu 2014r. regulować zegarki. Na razie spóźniają się i psują, choć prawdziwej zimy ciągle jeszcze nie ma. Podobno w maju ma wreszcie ruszyć „popisowa” inwestycja obecnej koalicji rządowej czyli Gazoport w Świnoujściu. 

Oby, nie okazało się znowu, że sprawdzą się słowa byłego v-ce MF A. Parafianowicza, ze słynnej już taśmoteki, że katarski gaz będzie sobie pływał gazowcami po Morzu Bałtyckim z Polski do Szwecji i z powrotem aż ruszy wreszcie nieszczęsny Gazoport.

Po 25 latach wyprzedaży wszystkiego co wartościowe w Polsce, a zwłaszcza sektora bankowego okazało się, że za mało jest dziś banków w polskich rękach, a według gdańskiego liberała, byłego ministra od wyprzedaży, często za bezcen i w atmosferze skandalu oraz przy łamaniu obowiązującego wówczas prawa i ustawy o prywatyzacji i komercjalizacji przedsiębiorstw, dziś „rozwijamy się za wolno i trzeba mieć strategię wzmacniającą rozwój”. Aż chciałoby się zanucić „A, gdzieżeś ty bywał stary baranie” gdy sprzedawano na pniu blisko 250 polskich firm w ramach skrajnie szkodliwego i bezmyślnego programu NFI, polskie cementownie, fabrykę papieru w Kwidzynie, warszawski Polkolor czy Wedla. Choć polskie jabłka miały trafić do Chin i Emiratów Arabskich, spokojnie leżą w chłodniach, bo Polacy nie dali jednak rady zjeść 3 milionów ton tych zdrowych owoców, a dochody polskich rolników, nie tylko z powodu rosyjskiego embarga spadły już o 8-10 proc. w stosunku do 2013 r. Po podpisaniu Pakietu Klimatycznego przez premier E. Kopacz miało nie być podwyżek energii elektrycznej w Polsce, więc od 1 stycznia 2015 r. Polacy drożej zapłacą za prąd. 

Podobno ratunkiem przed stratami w polskim eksporcie ma być wysoka konsumpcja ze strony polskich klientów, a jednocześnie Polacy według sugestii Banku Światowego powinni więcej oszczędzać na swoje emerytury. Czyli dużo wydawać i jeszcze więcej oszczędzać, ciekawe tylko jak to uczynić w oparciu o skandalicznie niskie polskie wynagrodzenia oraz dziadowskie renty i emerytury. 

W ramach „przyjaznego państwa” obecny rząd całkiem na serio rozważa już po jesiennych wyborach parlamentarnych wprowadzenie ujednoliconej stawki VAT na wszystkie produkty i usługi, co skutkowałoby znaczącym wzrostem opodatkowania i znacznie wyższymi cenami żywności, leków, dóbr kultury i niektórych rodzajów usług. Jak widać ekonomiczna i absurdalna wojna z własnym narodem jest nadal kontynuowana w najlepsze, kraj absurdów rozkwita, a St. Bareja zrywa boki ze śmiechu, tylko jakoś milionom Polaków coraz mniej do śmiechu, ale idą wybory i czas na rewanż.


Janusz Szewczak
Główny Ekonomista KK SKOK

Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook