Jedynie prawda jest ciekawa


Waszczykowski: Wołyń to było ludobójstwo

11.07.2013

Rozmowa z byłym wiceszefem MSZ, byłym wiceszefem BBN, posłem PiS Witoldem Waszczykowskim.

Stefczyk.info: Czy sprawa uchwały dot. zbrodni wołyńskiej oraz użycia w niej słowa "ludobójstwo" może nam zepsuć stosunki z Ukrainą? Słyszymy tak m.in. od posłów PO.

Witold Waszczykowski: Nie sądzę, by obecnie sprawa nazwania zbrodni sprzed 70 lat na Wołyniu ludobójstwem była przeszkodą w relacjach polsko-ukraińskich. Wiele lat temu myśmy próbowali niuansować przekaz w kontaktach z Kijowem. Mieliśmy bowiem nadzieję, że to pozwoli na zbliżenie Ukrainy, na lepsze relację z tym krajem. Okazało się jednak, że to podejście się nie sprawdziło. Obecnie czas jednoznacznie określić tę zbrodnie i zamknąć sprawę. W naszej ocenie to bardziej teraz pomoże niż brnięcie w eufemizmy i relatywizowanie tego, co się stało.

Tak istotne jest, czy użyjemy zwrotu "ludobójstwo" czy też "czystka etniczna o znamionach ludobójstwa"?

Różnica jest istotna, dotyczy bowiem trafności oceny tej zbrodni. Ta zbrodnia wynikała z rasistowskich pobudek. Chodziło o wyniszczenie Polaków, wypchnięcie ich z tamtego regionu. A jeśli tak, to nie ma możliwości innego nazwania tej zbrodni niż właśnie ludobójstwem. Nie ma powodu, by uciekać się do relatywnych określeń i łagodzenia przekazu. Sądzę, że jeśli wreszcie uznamy tę sprawę to nam to raczej pomoże, a nie będzie zadrą. Dziś jest zadrą.

Skąd upór Platformy Obywatelskiej w tej sprawie? Wydaje się, że stosunki z Ukrainą nie są tym, na czym jej specjalnie zależy

W Platformie widać pewne rozdarcie. Politycy mają rozbieżne opinie, które widać dość jasno np. w stanowiskach ministra Sikorskiego i prezydenta Komorowskiego. Szef MSZ zdaje się skreślił już Ukrainę i szansę jej zbliżenia do Zachodu. Zdaje się, że w jego ocenie nie ma już szans na podpisanie w tym roku w Wilnie umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą. Prezydent patrzy na tę sprawę inaczej, ma nadzieje, że uda się zacieśnić relację z Kijowem. On ma większe możliwości, ponieważ od lat działa prezydencki polsko-ukraiński komitet. Być może ten podział, te różnice leżą u podstaw niuansowania stanowiska w PO. Politycy ewidentnie się różnią, co pokazała choćby zmiana stanowiska Ewy Kopacz w tej sprawie. Kilka dni temu marszałek Sejmu mówiła, że na Wołyniu mieliśmy do czynienia z ludobójstwem. Ostatnio zmieniła zdanie. Obecnie przekonuje, że dla bilateralnych stosunków będzie lepiej inaczej tę sprawę nazwać. To jest jednak iluzja, która spowoduje, że tę sprawę na lata odłożymy. I ona będzie przeszkadzała.

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski mówił, że źle się stało, iż nie doszło do wspólnych obchodów rocznicy Wołynia. Skrytykował zarówno Prezydenta Komorowskiego, jak i Prezydenta Kaczyńskiego za działania ws. rocznicy.

Rzeczywiście w poprzednich latach Prezydent Lech Kaczyński wychodził z założenia, w którym i dziś tkwią politycy PO, że lepiej wygaszać sprawę wołyńską. Liczył, że to będzie się przyczyniać do dalszego polepszenia stosunków polsko-ukraińskich oraz będzie skłaniało Ukrainę do polityki prozachodniej. Tamto działanie miało uzasadnienie, ponieważ Lech Kaczyński miał za partnera obóz pomarańczowych, który opiera się na zachodniej części Ukrainy. Ta część jest bardziej nacjonalistyczna i nie chce się przyznać do zbrodni wołyńskiej. Tam bohaterem jest wciąż Bandera. Zachowanie Lecha Kaczyńskiego było motywowane tym, że on musiał balansować i - chcąc utrzymać prozachodni kurs Kijowa - uwzględniać specyfikę i podejście władz Ukrainy do tej sprawy. Dziś jest inaczej, dziś Ukrainą rządzą politycy ze Wschodu, a Janukowycz zdaje się ma mniejsze opory, by potępić zbrodnie wołyńską. Jest inna atmosfera, więc można tę zbrodnie nazwać tak, jak się powinno.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook