Jedynie prawda jest ciekawa


Waszczykowski: To kompromitacja państwa

07.10.2013

Rozmowa z byłym wiceszefem BBN oraz MSZ, posłem PiS Witoldem Waszczykowskim.

Stefczyk.info: Jak Pan ocenia wałkowany w mediach od dawna konflikt wokół gen. Janusza Noska oraz gen. Waldemara Skrzypczaka (na zdj.). O co w tej sprawie może chodzić?

Witold Waszczykowski: Sprawa jest tajemnicza, chodzi o służby specjalne, chodzi m.in. o niejawne działania gen. Skrzypczaka. Media skupiają się więc na spekulacjach. W mojej ocenie może tu chodzić o dwie kwestie. Pierwsza możliwość mówi, że mamy do czynienia z rywalizacją dwóch obozów rządzących - skupionego wokół premiera, a także prezydenta - o panowanie nad budżetem wojskowym, przeznaczonym na modernizację. Władza chce w ciągu najbliższych 10 lat wydać na modernizację ok. 130 mld złotych. W ramach tych działań będziemy mieli ważne i duże przetargi. I wokół nich będą się kręcić różni ludzie i interesy. To jest bowiem przecież sposób na zarobienie. I nie mówię tylko o łapówkach, ale również o różnych korzyściach np. z wyjazdów, spotkań, wizyt w zakładach produkujących broń itd. To jest gratka, wiele osób może spędzić przy tym lata życia. I być może mamy właśnie walkę o to, kto będzie nad tym panował.

Również zagrożenie korupcyjne wydaje się jednak spore. W ramach prac podejmowane będą decyzje o ogromnych skutkach finansowych

Oczywiście zagrożenie korupcyjne również tu występuje. I to pamiętajmy, że często korzyści są odłożone w czasie. Bowiem zapłata za korzystną decyzję nie musi być natychmiastowa. Przecież ludzie, którzy podejmą takie czy inne decyzje, mogą potem odejść z ministerstwa np. do prywatnych firm, które będą realizowały kontrakty. To będzie odłożona w czasie zapłata za decyzje urzędników. Mamy więc potężne narzędzie, które może pozwolić urzędnikom utrzymać wysoki standard życia przez lata.

Co Pan sądzi o współpracy SKW z FSB? Czy w Pana ocenie to poważna sprawa?

To jest druga hipoteza, jaka w tej sprawie jest znacząca. Wokół tej sprawy jest jednak sporo zamieszania. Przecież w maju prezydent Władimir Putin publicznie nakazał FSB podjęcie współpracy z SKW. Z drugiej strony z kraju docierają do nas sygnały, że wojskowy kontrwywiad podjął współpracę ze stroną rosyjską tuż po tragedii smoleńskiej. To wtedy miałaby zostać podpisana umowa SKW-FSB. I powstaje pytanie czy szef SKW sam podjął takie decyzje czy też działał na polecenie premiera, czy szefa MON. Pytanie czy na mocy tej umowy strona rosyjska nie uzyskała uprawnień w Polsce. Podpisanie rutynowej umowy o współpracy, która mówi o spotkaniach, sposobie organizowania spotkań itd. nie jest skandalem. Jednak istnieje pytanie, czy w tym porozumieniu nie doszło do przekazania uprawień rosyjskiej służbie przez polski SKW. Być może po tragedii smoleńskiej dopuszczono stronę rosyjską do Polski, albo scedowano na FSB zadania polskich służb.

Kto powinien wyjaśnić tę sprawę?

Tę sprawę powinien wyjaśnić premier, ona ma ogromną wagę. Obywatele nie mają dziś pewności, jaki charakter ma praca polskiego SKW, jakie są relacje ze służbami rosyjskimi. A przecież te służby nie są przyjazne wobec Polski. Te sprawy należy wyjaśnić - być może nie publicznie, ale są do tego odpowiednie instytucje.

Zgodnie z informacjami "DGP" dopiero obecnie do sprawy Skrzypczaka włącza się CBA. Czy sprawa Noska i Skrzypczaka to kompromitacja instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo narodowe? Wydaje się, że najwyższe władze były zaskoczone całą sprawą.

Rzeczywiście mamy do czynienia z kompromitacją. Taka sprawa nie powinna ujrzeć światła dziennego, dopóki nie została gruntownie wyjaśniona. Jeśli były jakieś zastrzeżenia wobec gen. Skrzypczaka, to sprawa powinna zostać utrącona znacznie wcześniej. Gen. Skrzypczak powinien zostać odsunięty. Zabranie mu certyfikatu w taki sposób, jak widzieliśmy, jest upokarzające, zarówno dla urzędnika, jak i szefa MON, który jest bezpośrednim przełożonym Skrzypczaka. Do tej pory sprawa certyfikatów bezpieczeństwa była wykorzystywana przez premiera jako oręż w walce politycznej. Jak widać jednak służbom tak to weszło w krew, że nawet wobec swoich ludzi stosują takie narzędzia. Widać, że Nosek przekroczył swoje uprawnienia, publicznie kwestionując wiarygodność wiceszefa MON i szefa MON. Taki krok powinien być uzgodniony z premierem oraz ministrem obrony. Obecnie sytuacja jest niepokojąca, ponieważ gen. Skrzypczak nie jest wiarygodny dla nikogo. To jest kompromitacja, potencjalni inwestorzy i kontrahenci nie wiedzą z kim rozmawiać. Oni nie wiedzą, kto jest stroną ws. rozmów o kontraktach na polskie wojsko. Człowiek, który się dotąd zajmował tymi sprawami, został ośmieszony. Premier musi się zaangażować w tę sprawę i ją wyczyścić. To kompromitacja państwa.

Rozmawiał TK
[Fot. Waldemar Skrzypczak/Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook