Jedynie prawda jest ciekawa


Waszczykowski: Stosunki z USA wciąż nieważne

24.08.2012

Ambasador Kupiecki zaliczył sporo wpadek. W tym kontekście rekompensata, jaką jest stanowisko w MON, dziwi - mówi portalowi Stefczyk.info były wiceszef MSZ, poseł PiS Witold Waszczykowski.

Stefczyk.info: "Nasz Dziennik" donosi, że Robert Kupiecki, nowy wiceszef MON, ma odpowiadać za współpracę międzynarodową i prowadzić negocjacje m.in. z USA ws. tarczy antyrakietowej. Jak Pan ocenia tę nominację?

Witold Waszczykowski: On otrzymał ogromną szansę. Czas pokaże, czy się sprawdzi na tym stanowisku. Ma się zająć wojskową dyplomacją i polityką zagraniczną. Ma pewne doświadczenia w tej sprawie. On pracował m.in. na placówkach w Stanach Zjednoczonych. Pytanie jedynie, czy na nich się sprawdził. W mojej ocenie, w ocenie wielu osób, które współpracowały z nim, nie.

Dlaczego?

W 2008 roku doszło do sporego rozdźwięku między rządem Donalda Tuska a prezydentem Lechem Kaczyńskim. Rząd dokonał drastycznej reorientacji polityki zagranicznej, odszedł od koncepcji budowy tarczy z USA, nie ratyfikował porozumienia i odszedł od silnej współpracy z Waszyngtonem. Ambasador Kupiecki nie informował o tych zmianach Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, ani jego współpracowników. Można mieć wrażenie, że obecnie dostaje nagrodę za to, że zerwał z Prezydentem. W MSZ Kupiecki miał przezwisko "Vader". Wydaje się to prorocze. On przeszedł na ciemną stronę mocy... Tymczasem ambasadorowie powinni służyć całemu państwu polskiemu. Mianowani są przez prezydenta, choć de facto wysyła ich MSZ. Powinni służyć i reprezentować wszystkie instytucje. Niestety od kilku lat są zawłaszczani przez rząd. Wielu się złamało i stało się urzędnikami koalicji rządzącej. To jest właśnie casus Kupieckiego.

Po co on trafił do USA?

To jest średniej klasy urzędnik, który trafił do USA, żeby zabezpieczyć logistykę po stronie amerykańskiej. On miał czuwać nad dokumentacją. Wiadomo było, że nadzór nad negocjacjami ws. tarczy jest prowadzony z Warszawy, przez ministra Sikorskiego i mnie, jako wiceministra odpowiedzialnego za rokowania średniego szczebla. MSZ w sposób celowy wysłał do USA średniej klasy urzędnika, który miał pilnować dokumentacji. Potem rząd uznał, że współpraca z USA nie jest tak istotna, że woli dogadywać się z Niemcami, więc takiej rangi dyplomata wystarczy Polsce w Stanach. Dlatego został już na placówce.

Może dobrze mu szło?

Wręcz przeciwnie. Miał kilka wpadek. Po pierwsze nie przewidział zmiany amerykańskiej decyzji ws. tarczy. Gdy Amerykanie przybyli do Polski w 2009 roku, rząd liczył na nową ofertę, a tym czasem delegacja USA przekazała informacje o odejściu od dotychczasowego projektu. Również ostatnia wpadka Baracka Obamy podczas uroczystości nadania Janowi Karskiemu to dowód zaniedbań Kupieckiego. On powinien wysondować, co prezydent będzie mówił w Białym Domu. Pamiętajmy, że USA również zaskoczyły nas swoimi naciskami ws. zwrotu mienia pożydowskiego w Polsce. To jest kropla w morzu potrzeb, ale Stany mocno nas naciskają w tej sprawie. Ambasador Kupiecki nigdy również nie wspierał starań posłów PiS, Anny Fotygi i Antoniego Macierewicza, którzy starali się zainteresować polityków amerykańskich sprawą katastrofy smoleńskiej. Jednak nigdy nie doczekali się jakiegokolwiek zainteresowania ze strony ambasady RP w USA. To są wpadki, które idą na konto Kupieckiego. W tym kontekście rekompensata, jaką jest stanowisko w MON, dziwi.

O czym świadczy fakt, że taki człowiek zajmować się ma kolejnymi negocjacjami ws. tarczy?

To znaczy, że w dalszym ciągu nie mamy ambicji, by takie negocjacje prowadzić na wysokim poziomie. Urzędnik ze średniego szczebla urzędniczego nie był w stanie nawiązać kontaktów na wysokim szczeblu. Nie wierzę, by on takie kontakty miał. Przecież Amerykanie wiedzą, kto do nich został wysłany. Wiedzą więc, ile ten człowiek może znaczyć i co jest w stanie załatwić. Znają jego rangę w kraju. To pokazuje, że w dalszym ciągu rząd nie przejmuje się sprawą kontaktów z USA. Kupiecki będzie poprawnie reagował, ale żadnej kreatywności polskiej strony nie gwarantuje.

Rozmawiał Nal
[Fot. R.Kupiecki (L) i T.Siemioniak (P), Mon.gov.pl]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook