Jedynie prawda jest ciekawa


Waszczykowski: Sikorski robi kabaret

02.04.2014

Rozmowa z posłem PiS, byłym wiceszefem MSZ oraz BBN Witoldem Waszczykowskim.

Stefczyk.info: „Daily Telegraph” informuje, że Polska poprosiła NATO o rozlokowanie amerykańskich żołnierzy w naszym kraju. Miałoby ich przylecieć 10 tysięcy. Czy pana zdaniem to dobra inicjatywa?

Witold Waszczykowski: Zacznijmy od tego, że Polska o nic Paktu nie prosiła. Wiadomości na ten temat zdementował minister obrony Tomasz Siemoniak. Przyznał, że wypowiedź ministra Sikorskiego miała charakter publicystyczny. To była wypowiedź na konferencji prasowej, a nie formalne wystąpienie Polski do NATO. To wygląda nawet niepoważnie, bowiem słowa Sikorskiego padły 1 kwietnia. To mogła być wypowiedź primaparillisowa. W mojej ocenie tych słów nie ma co poważnie komentować. Minister Sikorski pomylił bowiem kilka kwestii. Przed laty istniał pomysł w ramach traktatu CFE, dot. konwencjonalnych sił zbrojnych, który zakładał, że nasz obszar można będzie w przypadku zagrożenia wzmocnić poprzez ulokowanie dwóch dywizji amerykańskich. Potem jednak to zostało zmienione.

Kiedy to nastąpiło?

Gdy opublikowano w 1995 roku studium o rozszerzeniu NATO, które zakładało nasze wejście do Paktu, pojawiło się trzy razy „nie”. Powstała zasada, że na terenie państw członkowskich nie ma potrzeby stacjonowania dodatkowych sił zbrojnych, nie ma potrzeby budowania istotnych instalacji obronnych i nie ma potrzeby stacjonowania broni nuklearnej. To obowiązuje do dziś.

To ma charakter wiążący?

To nie jest zobowiązanie prawne, ale polityczne. Powinniśmy się domagać zniesienia tego rozwiązania. Szczegóły zaangażowania sił NATO w Polsce powinny być uzgodnione z naszym wojskiem, w ramach naszej doktryny obronnej, oraz w ramach dyskusji w ramach NATO. To jednak nie może odbywać się na konferencjach prasowych, jak robi to minister Sikorski. To jest kabaretowy sposób prac. Jesteśmy świadkami poważnego kryzysu militarnego w naszym regionie. Sąsiadujemy z ofiarą agresji oraz agresorem. Polska zasługuje na wzmocnienie militarnej obecności NATOwskiej.

Był czas na zmianę tej negatywnej dla Polski doktryny. Dlaczego ona do dziś obowiązuje?

Była dobra szansa na zmianę kilka lat temu, gdy negocjowaliśmy porozumienie o bazie antyrakietowej. Wystarczyło to porozumienie podpisać, ratyfikować i pozwolić administracji Busha realizować jego zapisy. Dziś już mielibyśmy sporą instalację amerykańską w Polsce, której Amerykanie broniliby i przyczyniali się do tego, by status bezpieczeństwa naszego regionu radykalnie się zmienił. Mielibyśmy wtedy dodatkowe gwarancje amerykańskie, uzupełniające gwarancje NATOwskie, które nie wiadomo czy są realne.

Jak obecną sytuację wykorzystać na rzecz poprawy polskiego bezpieczeństwa?

To możliwe, ale wymaga wytężonej pracy dyplomatycznej. Trzeba rozmawiać w kuluarach z naszymi partnerami, a nie występować na konferencji w prima aprilis.

NATO zawiesiło rozmowy z Rosją, Zachód ostrzej patrzy na poczynania Moskwy. Czy w relacjach Moskwa-Zachód nastąpiła stała zmiana czy szybko okaże się, że pozostało po staremu?

Zawieszenie współpracy NATO i Rosji to raczej symbol. Współpracy takiej nie ma od lat, jest współpraca jedynie poszczególnych krajów. Francja czy Niemcy wymieniały technologie wojskowe z Rosją. Mam jednak nadzieję, że ta współpraca została zawieszona, że Francja nie będzie już budować okrętów desantowych dla Rosji, a Niemcy nie będą budować centrum szkoleniowego pod Moskwą. Martwi mnie jednak w tej sprawie, że nawet takie, słabe działania są podejmowane prawie miesiąc po rozpoczęciu konfliktu. Tego typu deklaracje powinny być z automatu wprowadzane w życie z chwilą agresji. Nie ma potrzeby przez tyle czasu dyskutować, gdy agresja jest oczywista, gdy dochodzi do złamania prawa międzynarodowego i porozumień bilateralnych. Nikt tego przecież nie kwestionuje. Martwi, że taką symboliczną decyzję podejmuje się w Pakcie miesiąc.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook