Jedynie prawda jest ciekawa


Waszczykowski: Romney iskierką nadziei

22.07.2012

O wyborach prezydenckich w USA, szansach na zmianę amerykańskiego kursu oraz rozczarowaniu Obamą portalowi Stefczyk.info mówi Witold Waszczykowski, poseł PiS, były wiceszef MSZ.

Stefczyk.info: Mitt Romney, republikański kandydat na prezydenta USA, zapowiedział, że w ramach kampanii wyborczej przyjechać m.in. do Polski. O czym to świadczy?

Witold Waszczykowski: Mitt Romney rzeczywiście chce odwiedzić Wielką Brytanię, Polskę i Izrael. Zapowiada, że to wizyta w krajach, które są najbardziej przyjacielskie wobec USA. W odniesieniu do Polski to zdaje się być prawdą. Polacy wciąż są pozytywnie nastawieni do Amerykanów. Nie popsuł tego nawet fakt, że w Polsce od pięciu lat mamy antyamerykański rząd.

Romneyowi taka podróż może się opłacić?

Wydaje się, że ona nie wpłynie znacząco na jego wynik wyborczy. Zainteresowanie sprawami międzynarodowymi amerykańskich wyborców nie jest specjalnie wysokie. Oni przy okazji wyborów prezydenckich skupiają się na kwestiach wewnętrznych, problemach konfliktowych, czy dany kandydat będzie umiał zakończyć konflikty itp. Ważne jest, czy „amerykańskich chłopców” ściągnie do domu, czy wrócą z wojny. Takie sprawy mają większe znaczenie. Nie sądzę więc, by wizyta Romneya, jeśli dojdzie do skutku, dawała szanse na przełom. Nie wiadomo również, czy Romneyowi uda się zwiększyć poparcie wśród Polonii amerykańskiej.

Dlaczego?

Obama wywodzi się z Chicago. To oznacza, że mieszkający tam Polacy mogą się podzielić i głosować również na niego.

Nie zraził on do siebie Polaków?

Oczywiście zachowanie Obamy nie przysporzyło mu sympatii w Polsce. Były nadzieje, że on jako prezydent pociągnie za sobą ludzi z Chicago, którzy będą czuli na problemy Polonii tamtejszej. Jednak okazało się, że nic takiego nie nastąpiło. Widzieliśmy wręcz zachowanie, które budziło wiele kontrowersji w kraju. 17 września Obama wycofał się z tarczy antyrakietowej, w czasie pogrzebu śp. Lecha Kaczyńskiego grał w golfa, wcześniej nie przyleciał na obchody rocznicy wybuchu II wojny światowej, a ostatnio mówił o „polskich obozach śmierci”. Cała polityka Obamy wobec Rosji i Europy jest dla nas niekorzystna. Obama uznał, że Moskwa jest mu bardziej potrzebna, niż nasz region. Myśmy zapłacili za reset z Rosją. To powoduje, że polityka prezydenta USA nie jest specjalnie popularna w kraju. Widać oczekiwanie na zmianę amerykańskiego kursu. To przy Obamie nie nastąpi.

Mitt Romney może do zmiany doprowadzić?

On jest pewną zagadką. Jako republikanin odnosi się w sposób tradycyjny dla tej partii do niektórych projektów. Opowiada się za twardszym kursem wobec Rosji. Mówił kilka razy, że należy wrócić do ściślejszych stosunków z Europą Środkową. To budzi nadzieje. Zapowiedź wizyty w Polsce jest iskierką nadziei na zmianę polityki i powrót do wzmacniania współpracy między sojusznikami NATO. Romney może wrócić do tradycyjnych koncepcji amerykańskiej polityki zagranicznej.

Do tego jednak musi wygrać wybory. Ma szanse?

Oczywiście, że ma. Obama ma w sondażach pewną przewagę. Urzędujący prezydent jednak zawsze ma przewagę. Analitycy wskazują, że ta przewaga jest w tym przypadku niewielka. Prezydent ma zawsze większe możliwości promocji, a dodatkowo powinien mieć sukcesy, którymi może się chwalić. Obama natomiast jest mocno kontrowersyjny, nie ma wielkich sukcesów, a USA są uwikłane w konflikty. Możliwe, że będą kolejne. To powoduje, że niczego obecnie nie można być pewnym. Szanse obu  kandydatów na zwycięstwo oceniam podobnie.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/EPA/Matthew Cavanaugh]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook