Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Waszczykowski: Przyczyną kryzysu jest agresja rosyjska

05.05.2014

Rozmowa z byłym wiceszefem MSZ i byłym wiceszefem BBN Witoldem Waszczykowskim.

Stefczyk.info: Premier, szef MSZ, MSW, MON nagle zaczęli mówić jednym głosem, wskazując, że nie ma już wątpliwości: na Ukrainie trwa wojna. Wcześniej nie mówili tak ostro. Co może stać za tą zmianą?

Witold Waszczykowski: Dla losów Ukrainy najbliższe dwa tygodnie będą kluczowe. W kilku okręgach wschodnich rebelianci, terroryści ogłosili, że 11 maja odbędą się referenda dotyczące przyszłości tych obszarów. Na kilka tygodni przed wyborami prezydenckimi może dojść do zmiany statusu, zmiany sytuacji. Jeśli te referenda się odbędą, to zapewne nie będą obiektywne, a dodatkowo ich wyniki będą korzystne dla Rosji. To może oznaczać, że Rosja będzie rozsadzać Ukrainę, korzystając z pseudoprawnej podstawy. Moskwa będzie wykorzystywać wyniki tego referendum.

To ma związek ze zmianą retoryki rządzących?

Być może ten fakt, a być może inne okoliczności i informacje, dowodzące, że Rosjanie operują na Ukrainie, że działają tam żołnierze sił specjalnych, skłania władze do podniesienia kwestii ukraińskiej do tego stopnia, że twierdzą, iż toczy się tam normalna wojna.

Co za tym może stać?

Nie wiem, czy należy się w tym dopatrywać sztuczek PRowskich, czy marketingowych, czy to kolejny zabieg – byłoby źle, gdyby się tak działo - obliczony na zyski w kampanii do Parlamentu Europejskiego. Sytuacja jest niedobra, sąsiadujemy z agresorem, który poczyna sobie coraz śmielej. A reakcji świata, szczególnie instytucji, do których należymy, na których polegamy, nie widać.

Jak to nie widać? Przecież są sankcje, działania, decyzje...

Reakcja jest na razie symboliczna. Liczę, że to realizm pchnął rząd polski, premiera i ministrów do stwierdzenia, że na Ukrainie mamy wojnę. Mam nadzieję, że to nie jest kolejna rozgrywka polityczna, czy działanie na pokaz.

Czego oczekiwałby pan po obecnych działaniach rządu Polski?

Jeśli premier Donald Tusk tak twardo ocenia sytuację na Ukrainie, oczekuję konkretnych działań. Oczekuję stworzenia sztabu kryzysowego, który koordynowałby działania służb i instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Zamiast tego mamy fasadowe posiedzenie RBN z politykami, którzy nie mają żadnej wiedzy i rozeznania. Oczekuję ponownego zwrócenia się do NATO, by odbyły się konsultacje w trybie art. 4 traktatu waszyngtońskiego. Oczekuję podjęcia decyzji i działań, zapewniających dalsze kroki, które zwiększyłyby poziom bezpieczeństwa naszego regionu. Oczekuję również rozmów o rzeczywistych sankcjach wobec Rosji. Trzeba wymusić na Rosji zaprzestanie ingerencji wobec Ukrainy. Przyczyną kryzysu na Ukrainie nie jest fakt, że Ukraińcy chcą się demokratyzować, że chcą zmienić ustrój państwa. Mają do tego prawo. Przyczyną kryzysu jest ingerencja i agresja rosyjska. To trzeba jasno powiedzieć.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. PAP/EPA]

Słowa kluczowe:

Waszczykowski

,

Polska

,

polityka

,

rząd

,

Ukraina

,

wojna

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook