Jedynie prawda jest ciekawa


Waszczykowski o Sikorskim: Robienie z siebie celebryty nie wystarczy

10.12.2013

"Dyplomacja międzynarodowa niespecjalnie go lubi, bo się go postrzega jako osobę upartą, z którą nie da się współpracować."

Stefczyk.info: W ostatnim czasie namnożyły się publikacje negatywne dotyczące Radosława Sikorskiego, a o tej pory minister spraw zagranicznych był raczej ulubieńcem "prorządowych" mediów. Skąd ta nagła zmiana?

Witold Waszczykowski, były wiceminister spraw zagranicznych: Mam nadzieję, że do niektórych wreszcie dotarło, że robienie z siebie celebryty nie wystarczy. Bycie szefem dyplomacji wymaga pewnej powagi, stateczności, poskromienia komentarzy. Od lat mówiłem, że minister spraw zagranicznych nie powinien być uwikłany w wewnętrzną walkę polityczną. Powinien wyjść ze studiów telewizyjnych, radiowych - a on ciągle boksuje się z opozycją. Szef MSZ powinien raczej szukać konsensu, poparcia dla swojej polityki zagranicznej w kraju i być aktywny za granicą. W około Polski dzieje się różnie - poza granicami jest co robić, także dalej od naszego kraju trzeba poszukiwać inwestorów, promować Polskę, jako kraj nadający się do współpracy gospodarczej. To wszystko Radosław Sikorski zaniedbuje na rzecz wewnętrznej walki, której kabaretowy wydźwięk dostrzeżono.

Premier Tusk podobno był bardzo niezadowolony ze słynnej już wypowiedzi Sikorskiego na twitterze, dotyczącej miliardów dla skorumpowanej gospodarki Ukrainy. Czy miarka się przebiera i możemy się spodziewać dymisji szefa MSZ?

To zależy od samego Tuska, tego nie wiem. Natomiast rzeczywiście od lat Sikorski nie przyczynia się do realizacji jakichkolwiek interesów narodowych Polski. W większości przypadków, jakby popatrzeć zarówno na kierunek wschodni, jak i zachodni, pod jego nadzorem polska dyplomacja nie odnosi sukcesów. Mamy bardzo minimalne relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Żyjemy w takim specyficznym regionie środkowo-europejskim gdzie Polska przestała być traktowana jako rzecznik interesów tego regionu przez mniejsze państwa. Mamy wręcz otwarty konflikt z Litwą, dla Ukraińców nie jesteśmy państwem, które byłoby pośrednikiem w rozmowach z Zachodem. Spolegliwa polityka wobec Rosji do niczego nie doprowadziła - oni nas niczym za to nie wynagrodzili. Również niewiele znaczymy na Zachodzie, bo kluczowe decyzje Unii Europejskiej są podejmowane bez nas - przypomnę, że ostatnie wybory - kiedy to wybierano panią Ashton czy van Rompuy'a były dokonywane jeszcze zanim Tusk zdołał wylądować w Brukseli. Wydaje mi się, że Sikorski nie ma żadnych sukcesów, którymi mógłby się pochwalił. Do tego dochodzi buta, arogancja, wykrzykiwanie obelg pod kątem opozycji - on przejdzie do historii jako ten, który chciał "dorżnąć" opozycję. To raczej dyskwalifikuje go jako polityka, dyplomatę.

Dziś w "Rzeczpospolitej" wicepremier Piechociński mówi, że Sikorski mógłby być jednym z kandydatów jako następca Donalda Tuska. Powątpiewam, że taki scenariusz dla Polski byłby optymistyczny...

Strach się bać. Sikorski nie ma sukcesów dyplomatycznych, a tym bardziej nic nie wiemy o jego poglądach na sprawy inne: nigdy nie udzielał się w sprawach gospodarczych, społecznych. Byłby to dość kłopotliwy partner do współpracy w Polsce. Wiem również, że dyplomacja międzynarodowa niespecjalnie go lubi, bo się go postrzega jako osobę upartą, z którą nie da się współpracować. Raczej byłaby to zła nominacja. Mam wielką nadzieję, że do czegoś takiego nie dojdzie.

Te ostatnie tygodnie to sprawdzian dla szefów dyplomacji wszystkich państw członkowskich UE - z powodu wydarzeń na Ukrainie. Jak by ocenił pan działania ministra Sikorskiego w tej kwestii?

Trzeba przypomnieć, że minister Sikorski już sześć lat temu krzyczał, że rezygnuje z polityki jagiellońskiej, która - w wielkim skrócie - polega na wspieraniu przez Polskę prozachodnich ambicji takich krajów jak Litwa, Białoruś, Ukraina. Litwa już jest częścią Unii i NATO, ale w dalszym ciągu możemy zabiegać o Białoruś i Ukrainę. Zrezygnował z tej polityki otwartego wsparcia, ponieważ uznał, że to prowadzi do kolizji z Rosją, a to nam według niego nie służy. Powinniśmy prowadzić politykę spolegliwą wobec Kremla, liczyć na jakieś pojednanie - co się nam nie opłaciło. Natomiast kraje takie jak Ukraina przestały widzieć w nas kraj, który reprezentuje interesy Zachodu i zaczęły na własną rękę porozumiewać się z Europą, ponad naszymi głowami - o tym świadczą m. in. apele córki pani Tymoszenko kierowane bezpośrednio do Angeli Merkel. Tak wygląda efekt wieloletnich zaniechań polityki Sikorskiego. Gdy żył jeszcze Lech Kaczyński to Sikorski prowadził wręcz politykę sabotażu wschodniej polityki ś.p. prezydenta: albo jeździł i wetował jego działania albo dyskryminował je w kraju.

rozmawiała Magdalena Czarnecka
[fot. PAP/Paweł Supernak]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook