Jedynie prawda jest ciekawa


Wassermann: Miller sędzią we własnej sprawie

19.06.2012

Jerzy Miller nigdy nie miał prawa stanąć na czele komisji wyjaśniającej katastrofę smoleńską - mówi Małgorzata Wassermann w rozmowie ze Stefczyk.info.

Stefczyk.info: Co pani zdaniem oznacza fakt, że prokuratura wojskowa prowadząca śledztwo smoleńskie wyłączyła do odrębnego postępowania sprawę odpowiedzialności Jerzego Millera za niewłaściwy nadzór nad BOR? Jaki to może mieć wpływ na ocenę ustaleń jego komisji?

Małgorzata Wassermann: Po pierwsze Jerzy Miller nie miał prawa stanąć na czele tej komisji, bo to był lot wojskowy. I to było wiadomo od początku, wbrew temu, jak strona rządowa forsowała kwestię lotu cywilnego. Dlatego komisja powinna być nie cywilna ale wojskowa.

Po drugie - jak w ogóle ktoś może rozsądzać sprawy, za które samodzielnie odpowiada? Tym bardziej, że wszyscy pamiętamy, że raport pana Millera pomijał w ogóle kwestię odpowiedzialności Biura Ochrony Rządu.

Natomiast moim zdaniem źle się dzieje dla śledztwa, że te wątki są dzielone. A to dlatego, że można sobie wyobrazić sytuację, gdy jedna z prokuratur ustala jako współprzyczynę katastrofy odpowiedzialność konkretnych osób, ale ten wątek jest wyłączony, a ta która go bada nie dopatruje się przestępstwa. I co wtedy? To jest sytuacja bardzo niedobra, bo może prowadzić do rozbieżnych ustaleń.


Czy w świetle tego nowego wątku śledztwa raport Millera ma dalej wartość dowodową?

Prokurator nie może wyciągnąć jakiegoś dowodu i po prostu odłożyć go na bok, mówiąc że już go nie uznaje. Każdy dowód musi ocenić. W dokumentacji jest zawsze powiedziane: temu dowodowi dałem wiarę, bo ... - a temu nie, bo....


A jaką ocenę może mieć raport Millera?

O ile się orientuję, nie ma on wysokich notowań. Dzisiaj już bardzo wielu specjalistów mówi o tym, że raport ministra Millera jest napisany wbrew prawom fizyki, a przede wszystkim oparty na nie wiadomo jakich danych, bo nie czynnościach przeprowadzonych na miejscu zdarzenia.

W międzyczasie zmieniły się przepisy prawa lotniczego, które dają możliwość członkom komisji odmowy składania zeznań. Z tego co wiem członkowie komisji Millera dość chętnie z tego prawa korzystają.


Jedyna osoba, która dotąd usłyszała zarzuty w śledztwie smoleńskim - Paweł Bielawny - został zatrudniony przez Jerzego Millera jako specjalista do ochrony VIP-ów w Małopolsce. O czym to świadczy?

O tym, że wszystkie osoby, które miały udział w zaniechaniach i zaniedbaniach dotyczących lotu - bo to tak trzeba oceniać po dwóch i pół roku - są po prostu związane pewnego rodzaju węzłem. I to wsparcie nie wynika z niczego.


Czy w świetle nowych ustaleń miałoby sens wznowienie prac komisji Millera?

Tej komisji na pewno nie. Wiedza, którą dziś dysponujemy pokazuje, że członkowie tej komisji są absolutnie zdyskwalifikowani i reanimacja tej komisji nie ma najmniejszego sensu. Natomiast ma sens powołanie zespołu składającego się z fachowców. I wierzę że ich ustalenia pokażą naukową wartość raportu pana Millera.

Jeśli chodzi o prezentację jego raportu: zarówno dziennikarzom jak i nam - rodzinom - można pokazać każdy slajd, każdą prezentację. Przecież my nie jesteśmy fachowcami.

Ja po tej prezentacji - podeszłam do Jerzego Millera i spytałam go: Panie ministrze, czy pan jest pewny tego, co pan nam tu pokazał? - Tak, w stu procentach - usłyszałam. Wtedy przyjęłam to co on powiedział za prawdę. Dziś po półtora roku, kiedy wiem ile to jest wszystko warte, nie mogę wyjść ze zdumienia, że można było mieć w sobie tyle tupetu!


Jednak ustalenia komisji eksperckiej, o której pani mówi, nie będą miały takiego statusu jak raport Millera - który jest oficjalnym dokumentem rządowym...

To prawda, ale nie spodziewam się, żeby rząd zechciał zweryfikować swój raport i przyznać, że dotychczasowe ustalenia były oparte na fikcji, że to była jedynie prezentacja medialna. Do tej pory komisja idzie w zaparte. Wbrew nowym faktom. Tak na prawdę raport Millera upadł w momencie, kiedy prokuratura ogłosiła, że w kabinie pilotów nie zidentyfikowano głosu generała Błasika. Bo on opierał się na założeniu, że załoga ze sobą nie współpracowała, a wskazania wysokościomierza odczytywał generał. A jaka była reakcja strony rządowej? To nic nie zmienia. Nie ma powodu, żeby wznawiać prace komisji.


Wierzy pani, że prokuratura dojdzie do innych ustaleń niż komisja?

Ja przede wszystkim pokładam nadzieję w szerokim środowisku naukowym, które  zabrało się za tę sprawę. Z ustaleń tych profesorów nikt się już nie śmieje. Także w prokuraturze.


not: ansa

[Fot. msw.gov.pl]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  3. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  4. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  5. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  6. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  7. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook