Jedynie prawda jest ciekawa


Wąsik: Ten proces to kara za "hazardową"

21.06.2012

Zarzuty stawiał nam człowiek zarejestrowany przez SB. Ktoś mógł grać przeszłością prok. Olewińskiego - mówi portalowi Stefczyk.info i wPolityce.pl były wiceszef CBA Maciej Wąsik.

Stefczyk.info wPolityce.pl: W środę sąd umorzył proces przeciwko szefostwu CBA ws. afery gruntowej. Pan był wśród oskarżonych. Jak Pan odebrał wyrok?

Maciej Wąsik: Czuję satysfakcję z tego wyroku. Sąd stwierdził, że nasze działania były legalne. Żaden z zarzucanych nam czynów nie nosił, zdaniem sądu, cech przestępczych. Taka decyzja to cios dla prokuratury. Ja mam do niej ogromne zastrzeżenia. Jak wiadomo zarzuty w tej sprawie najpierw postawiono Mariuszowi Kamińskiemu, potem również innym osobom. To stało się po tym, jak Donald Tusk dowiedział się o aferze hazardowej. Od początku traktowaliśmy te zarzuty, jak polityczną karę dla Mariusza Kamińskiego za to, że dotknął powiązań hazardu z Platformą Obywatelską. To było coś, co miało być argumentem w rozmowach Tuska z Mariuszem Kamińskim. Jednak ówczesny szef CBA się nie ugiął. Na podstawie zarzutów został odwołany ze stanowiska. Obecnie zarzuty upadły, sąd brutalnie się z nimi obszedł. Nie ma więc przeszkód, by Mariusz Kamiński wrócił na stanowisko szefa Biura.

Orzeczenie sądu oznacza również, że władze z Tuskiem na czele fałszowały prawdę o działalności CBA. Powstaje pytanie czy mogli nie być świadomi, że kłamią?

W mojej ocenie nie jest to możliwe. Oni od początku zdawali sobie z tego sprawę. Każdy, kto przebadał materiały w tej sprawie, wie doskonale, że wszystkie działania ws. „afery gruntowej” były legalne, że inaczej postąpić w tej sprawie nie mogliśmy. Sądzę, że Platforma Obywatelska doskonale zdaje sobie sprawę, że zarzuty dla Mariusza Kamińskiego są efektem spotkania prokuratora Bogusława Olewińskiego, który je stawiał, z ówczesnym Prokuratorem Krajowym Edwardem Zalewskim. Tajemnicą poliszynela jest, że to z kolei człowiek Grzegorza Schetyny.

Zbigniew Ziobro stwierdził, że ma wrażenie, że Olewińskiemu kazano postawić zarzuty w tej sprawie

Jest jeszcze jeden niezwykle istotny element. Otóż prokurator Olewiński został zarejestrowany przez SB jako Tajny Współpracownik. Miał pseudonim „Marian”. Z informacji, które posiadam, wynika, że IPN nie zdecydował się skierować jego sprawy do sądu, ponieważ nie znaleziono teczki pracy tego agenta. Orzecznictwo sądów z kolei jest takie, że sama rejestracja, bez teczki pracy, powoduje, że sądy nie skazują osób w procesie lustracyjnym. Decyzje o zakończeniu postępowania lustracyjnego Olewińskiego oraz o postawieniu zarzutów szefostwu CBA zapadały w nieodległym czasie. Ktoś mógł wręcz grać sprawą przeszłości Olewińskiego w rozmowach z nim. To jest bardzo ciekawa sprawa, którą należałoby zgłębić.

Ostatnio rozpoczęła się debata o zmianach w prokuraturze. Nawet rząd uznał, że trzeba nad nią wzmocnić kontrolę. Państwa proces to kolejny argument na rzecz zmian?

Według mnie tak. Również nasz proces pokazuje potrzebę zmian w tym obszarze. Według mnie skuteczna prokuratura to taka, która podlega rządowi. Zmiany wprowadzone przez PO oznaczały powołanie pozornie niezależnego Prokuratora Generalnego. Jest on jednak częścią państwa, jego budżet ustala rząd, premier może go odwołać. Wpływ na prokuraturę rząd nadal ma, ale nie ma już odpowiedzialności za jej prace. Tymczasem rząd musi mieć i wpływ na prokuraturę i brać za nią odpowiedzialność. Trzeba powrócić do sytuacji, jak za czasów np. Zbigniewa Ziobro. On ponosił odpowiedzialność za działania prokuratury.

Rozmawiał saż
[Fot. PAP/Rafał Guz]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook