Jedynie prawda jest ciekawa


Wąsik: nie może być świętych krów

19.12.2013

Rozmowa z byłym wiceszefem CBA, radnym PiS w Warszawie Maciejem Wąsikiem.

Stefczyk.info: W rozmowie z RMF FM szef CBA Paweł Wojtunik wrócił do sprawy infoafery. Pytany, jak daleko sięga postępowanie w tej sprawie i czy dotknie osoby na wyższych stanowiskach niż wiceministra, Wojtunik mówił: „założenie, że ministrowie są głównymi decydentami w tego typu sprawach, jest założeniem błędnym, bo w tej sprawie najwyższym dysponentem budżetowym był dyrektor CPI, a ministrowie sprawują jedynie nadzór nad tą działalnością. W związku z tym poszukiwanie tutaj jakichkolwiek zachowań czy działań przestępczych ze strony innych osób, jest trochę na wyrost. Chociaż jeżeli będzie sięgała wyżej to gwarantuję, że sięgnie również po takie osoby”. Jak Pan ocenia te słowa?

Maciej Wąsik: W mojej ocenie gospodarzem tego postępowania jest prokuratura. I to prokuratura będzie decydowała, kto za co odpowiada, a nie pan Wojtunik. CBA wykonuje w tej sprawie jedynie pewne czynności, i to pod nadzorem prokuratury. Tę wypowiedź szefa Biura oceniam, jako sygnał, że on za daleko nie pójdzie. To jest komunikat wysłany do przełożonych, że sprawa nie pójdzie za wysoko. Ja to tak odbieram. Oczywiście jednak nie znam materiałów śledztwa, trudno mi ocenić, czy ministrowie brali udział w przestępczych działaniach, czy nie. Mam nadzieję, że prokuratura zbada to bardzo szczegółowo.

Co z drugą strona tego przestępczego procederu? Tu również działania wymiaru sprawiedliwości ograniczają się?

Wiemy wszyscy, że pieniędzy z dużej korporacji nie da się przeznaczyć na łapówkę, czyli wydatkować bez faktury, decyzją jednej osoby. I to na niskim szczeblu. Z tego, co wiem, natomiast w dwóch największych korporacjach, których dotyczyły te afery, zatrzymano tylko po jednej osobie. Jak to się stało, że ze środków koncernu wychodzą na łapówkę pieniądze, ale zatrzymany zostaje tylko jeden dyrektor? Przecież to zarząd podejmuje decyzje o wydatkowaniu środków, są odpowiednie procedury w koncernach. Nie ma możliwości, by ktoś wyjął z szafy 1 milion złotych i poszedł zapłacić łapówkę. No chyba że stworzono jakiś fundusz korupcyjny. Pytam więc dlaczego działania w koncernach informatycznych ograniczyły się do jednej osoby w każdej firmie? Wydaje się, że ktoś się boi sięgać wyżej, iść dalej.

Czy CBA powinna przygotować raport dotyczący odpowiedzialności politycznej za tę aferę? Być może dowodów na zarzuty karne dla ministrów nie ma, ale sprawa odpowiedzialności politycznej powinna być również zbadana

CBA ma obowiązek informowania premiera o różnorakich zagrożeniach. Sądzę, że premier Donald Tusk powinien zażądać od Biura stosownych opracowań i informacji. Nie wiemy, czy takie wiadomości zostały przekazane szefowi rządu, bowiem to sprawy niejawne. Jednak jedno jest pewne, to Donald Tusk powinien podjąć decyzję kto jest odpowiedzialny politycznie za tę aferę.

Na jakiś czas opinia publiczna skupiła się na sprawie infoafery. Czy to jest najważniejszy obszar korupcji w Polsce? Może mamy do czynienia z przykrywaniem innych, bardziej patologicznych zjawisk?

Sądzę, że w tej sprawie nie mamy do czynienia z celową akcją przykrywania czegokolwiek. Śledztwo ws. infoafery poszło zwyczajnie już za daleko, by je ukrywać. Zbyt dużo osób o tym wiedziało, zbyt wielu świadków złożyło zeznania. Jednak terminy niektórych zatrzymań wydają się być nieprzypadkowe. Moim zdaniem najważniejszym problemem Polski ws. korupcji jest bezkarność elit. Ona została udowodniona choćby ostatnim umorzeniem sprawy wobec prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego, ale również wieloma innymi umorzeniami. Obszarów korupcji w Polsce jest oczywiście bardzo wiele. To również skutek tego, że realna walka z korupcją została zahamowana po odejściu Mariusza Kamińskiego z CBA. Jestem o tym przekonany. Najważniejszym problemem obecnie jest pokazanie, że nie będzie w kraju świętych krów. W Polsce za czasów Donalda Tuska wrócono do zasady świętych krów, do zasady, że władzy się nie rusza. Wiele afer zakończyło się niczym. Tusk wrócił do polityki, którą obrazuje stwierdzenie: małego złodzieja powiesimy, przed dużym będziemy się kłaniać.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. wPolityce.pl/tvn24]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook