Jedynie prawda jest ciekawa


Wąsik: Jestem tym wyrokiem poruszony

26.04.2013

Rozmowa z byłym wiceszefem CBA Maciejem Wąsikiem.

Stefczyk.info: Kilka godzin temu mówił nam Pan, że spodziewa się, że w procesie apelacyjnym ws. Beaty Sawickiej oraz Mirosława Wądołowskiego utrzymany zostanie wyrok sądu pierwszej instancji. Tymczasem Sawicka i Wądołowski zostali uniewinnieni z zarzutów korupcyjnych. Sąd uznał, że Sawicka wzięła łapówkę, ale jest odpowiedzialna jedynie moralnie o winie nie ma mowy, ponieważ CBA założyło jej nielegalnie podsłuch. Jak Pan to komentuje?

Maciej Wąsik: Po tym orzeczeniu przede wszystkim zastanawiam się, kto w takim razie jest winny. No chyba Mariusz Kamiński, Ernest Bejda oraz ja, czyli byłe kierownictwo CBA. Są takie chwile, w których moja wiara w niezawisłość sądów, jest zachwiana. To jest właśnie ta chwila.

Sąd twierdzi, że CBA zbierało materiały nielegalnie.

Zdaniem sądu dowody w tej sprawie były tzw. owocem z zatrutego drzewa. Jednak w Polsce nie ma takiego pojęcia. Jeśli więc nawet CBA zdobyłoby dowody nielegalnie, Sawicka powinna zostać skazana. Ja jednak podkreślam, że nasze działania zostały już ocenione przez prokuraturę oraz sądy. Działania CBA były ocenione jako zgodne z prawem. Pamiętajmy, że zaraz po zatrzymaniu Beata Sawicka skierowała zawiadomienie do prokuratury ws. działalności Biura. I tę sprawę prowadzono w prokuraturze, ale śledczy uznali, że należy ją umorzyć. Wtedy Sawicka złożyła zażalenie. Sprawa trafiła do sądu, który powiedział, że tę sprawę należy pozostawić umorzoną z braku cech przestępstwa. Zupełnie nie rozumiem więc wyroku sądu apelacyjnego.

O czym świadczyły wcześniejsze decyzje prokuratury i sądów, które Pan przypomina?

Wszystkie nasze działania były legalne. Ja będę przy tym obstawał. Orzekły to stosowne organa. Są takie chwile, w których moje zaufanie do sądów słabnie.

Sąd uznał w sposób zaskakujący, że Sawicka i Wądołowski są moralnie odpowiedzialni za korupcję, ale są niewinni. To zaskakujący sposób argumentacji.

Ja tego również nie rozumiem. To mi zaczyna przypominać sądownictwo sprzed 30 lat. To niestety nie jest pierwszy taki wyrok. Wystarczy wspomnieć sprawę Mirosława G. Wprawdzie G. został skazany, ale uzasadnienie najbardziej uderzało w CBA. Sądzę, że po tym orzeczeniu Cezary Gmyz wiele wyjaśnił, pokazał skąd się takie postawy biorą. Jednak ja jestem tym procesem głęboko poruszony.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/Leszek Szymański]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook