Jedynie prawda jest ciekawa

Warzecha wyśmiewa reakcję UE na terroryzm

25.03.2016

Łukasz Warzecha w prześmiewczym felietonie w "Super Expressie" przyznaje, że tak ostrej reakcji na ostatnie wydarzenia w Brukseli ze strony Unii Europejskiej się nie spodziewał.

Publicysta w punktach przedstawia plan działań UE, do którego "dzięki kontaktom udało mu się dotrzeć". 

Rozpoczyna od zapowiedzi Michała Boniego, który pracuje nad dyrektywą antyterrorystyczną. "Dyrektywa jednoznacznie i stanowczo potępi terroryzm, a ponadto dokonywanie ataków bombowych zostanie surowo zakazane pomiędzy godz. 22 a 7 rano ze względu na możliwe przekroczenie unijnych norm hałasu. Konstruowanie bomb nie będzie możliwe z wykorzystaniem materiałów nieposiadających unijnego certyfikatu" - kpi publicysta.

Ponadto unijni ministrowie mają dbać o to, by media były ścigane za przejaw islamofobii i nienawiści rasowej i obciążane wysokimi karami za sugerowanie, że za zamachami stoją "Arabowie" bądź "muzułmanie".

Warzecha "zdradza" także kolejny punkt planu. Chodzi o powołanie programu pomocy psychologicznej dla obywateli im. Federiki Mogherini. "W jego ramach poszkodowani, ich rodziny i rodziny ofiar, a także zwykli obywatele uzyskają możliwość odbycia bezpłatnych konsultacji, podczas których dowiedzą się, jak walczyć ze złymi uczuciami względem imigrantów, muzułmanów i sprawców zamachów. W ramach terapii będą kolorować kredkami wizerunki osób odmiennych kulturowo".

Wśród strategicznego planu miałoby się znaleźć także drukowanie komiksu edukacyjnego dla muzułmanów przebywających w Europie, który potępiałby odpalanie bomb, a także zgodnie z dyrektywą Elżbiety Bieńkowskiej o dostępie do broni "wszyscy prywatni zarejestrowani właściciele broni (wliczając w to broń alarmową, paralizatory i ręczne miotacze gazu) będą musieli ją zdać bez odszkodowania". Także policja, aby nie prowokować osób odmiennych kulturowo, będzie musiała obejść się bez broni.

Ponadto mieszkańcy m.in. brukselskiej dzielnicy Maelbeek  będą uczeni wartości takich jak tolerancja, otwartość i multikulturowość. Ostatnim założeniem jest nominowanie do Pokojowej Nagrody Nobla Angeli Merkel wraz ze schwytanym w ostatnim tygodniu nazywanym "mózgiem" zamachów w Paryżu - Salahemem Abdeslamem.

Na koniec publicysta zaznacza, że nie bierze odpowiedzialności, jeśli choć jeden punkt zostanie zrealizowany w rzeczywistości.

lap/Super Express

[fot. PAP/EPA]


CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook