Jedynie prawda jest ciekawa


Warzecha: Trzeba szukać zapychacza

30.06.2012

Jeśli rządzi się od jednego medialnego spektaklu do drugiego, to w momencie zakończenia największego spektaklu przychodzi do głowy potrzebna znalezienia czegoś nowego – mówi portalowi Stefczyk.info publicysta Łukasz Warzecha.

Stefczyk.info: Co dalej po Euro? To pytanie coraz częściej pada publicznie. Pytał o to Piotr Kraśko, i prezydenta, i premiera. Władze i media na siłę szukają nowego wyzwania. O co w tym chodzi?

Łukasz Warzecha: Ta sytuacja wynika z natury rządów Platformy Obywatelskiej. Jeśli rządzi się od jednego medialnego spektaklu do drugiego, to w momencie zakończenia największego spektaklu przychodzi do głowy potrzebna znalezienia czegoś nowego. Tak dużego eventu, jak Euro znaleźć się nie da zapewne, ale coś znaleźć będzie trzeba. Gdyby władza traktowała swoje powinności poważniej, bez względu na obraną politykę, takich problemów by nie miała. Mistrzostwa Europy wpisane zostałyby w długofalowy plan działania, były by jedynie etapem pewnej strategii. Euro by się zwyczajnie odbyło bez propagandowego cyrku wokół. I dalej szło by wszystko swoim rytmem. Obecnie natomiast widzimy dramatyczne poszukiwanie jakiegoś zapychacza.

Co miałby on przesłonić?

Ja nie mam wątpliwości, czym władze tak naprawdę będą się w najbliższym czasie zajmować. To będzie wyciąganie pieniędzy od ludzi. To będzie stały motyw w drugiej części roku. Zadłużenie  zaplanowane na ten rok już jest niemal w całości zrealizowane, sytuacja budżetowa jest kiepska, mimo zapewnień. Rząd zamierza skierować do Sejmu projekty ustaw, które likwidują ulgę podatkową za jedno dziecko oraz 50-procentowe koszty uzyskania przychodu. Wraca również sprawa podatku katastralnego, który rząd chce wprowadzić pod inną nazwą. Tym władze będą się zajmować. Wyciągną od nas jak najwięcej pieniędzy. W warstwie propagandowej będziemy mieli do czynienia z całą gamą „zapychaczy”, przemysł przykrywkowy będzie działał całą parą.

Słychać ostatnio wręcz głosy o nadchodzącej katastrofie ekonomicznej. Platformie uda się ją przykryć?

W mojej ocenie do katastrofy na skalę kryzysu w Argentynie nie dojdzie na razie. Gdyby coś takiego miało miejsce, to oczywiście przykryć się tego nie da. Sądzę jednak, że nasza sytuacja tak dramatyczna nie jest. Nie wiem oczywiście co będzie za rok czy półtorej. Wracając do pytania, wydaje się, że nie ma na horyzoncie żadnego specjalnego wydarzenia, którym można przykryć cokolwiek. Ostatnio mieliśmy prezydencję w UE, obecnie kończące się Euro. Wydaje się, że następnego wydarzenia w podobnej skali nie będzie. Spodziewam się więc powrotu do dawnej praktyki. Co chwilę będą wybuchały jakieś sensacje, a to dopalacze, a to walka z pedofilami. Sądzę, że będziemy mieli dużo zapychaczy podobnej skali.

Mówi Pan, że władza będzie coraz bardziej obciążać obywateli. Kiedy popierający Platformę wyborcy powiedzą „dość, to już przesada.”? Kiedy elektorat PO zacznie się od niej odwracać?

Elektorat Platformy Obywatelskiej już odczuwa te zmiany. A np. likwidacja 50-procentowych kosztów uzyskania przychodu będzie bardzo bolesna dla artystów. Ta zmiana to będzie problem, choć można od niej będzie uciec, choćby w prowadzenie własnej działalności gospodarczej. To jest jednak cios w środowisko przychylne wobec Platformy. Jednak dwubiegunowy podział, utrzymywany w polskiej polityce przez obie strony, powoduje, że wyjście z obozu popierającego PO jest niezwykle trudne. To się wiąże z dużym kosztem psychologicznym. Wiele osób, popierających PO, zmieni zdanie dopiero, gdy sytuacja będzie już tragiczna, gdy naprawdę nie będą oni mieli co do garnka włożyć. Dopóki wyborczy PO nie doświadczą dramatycznego spadku statusu materialnego, będą sobie tłumaczyć zmiany na różne sposoby. „Jest konieczność”, „każdy rząd musiałby robić to samo”, „trzeba zaciskać pasa” - będą sobie powtarzać. A oczywiście media będą z chęcią dostarczać gotowe klisze tym, którzy zaczną się niepokoić. Koszt psychologicznie jest na razie zbyt duży, by się z tego schematu wyrwać.
Rozmawiał saż
[Fot. PAP/Paweł Supernak]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook