Jedynie prawda jest ciekawa

Warzecha: Skandal! Tyszka przedstawicielem wyborców

12.08.2016

„No skandal, proszę państwa! Wicemarszałek Tyszka uważa się za przedstawiciela wyborców! A przecież powinien być przedstawicielem partyjniackich interesików i posłów z okresu PRL” - pisze w felietonie dla „Super Expressu” - Łukasz Warzecha, komentując usunięcie z Zespołu ds. Pomocy Socjalnej - Stanisława Tyszki.

Publicysta w swoich tekście podkreśla, że jest niewiele spraw, które nie dzielą PO i PiS. Jedną z nich jest symboliczne koryto.

„Wydaje się, że PO-PiS nie ma dziś już żadnej racji bytu i nawet palców jednej ręki jest za wiele, aby policzyć sprawy, w których te dwie partie mogłyby się zgadzać. A jednak jest przynajmniej jedna taka rzecz: dostęp do konfitur władzy, do przywilejów nieosiągalnych dla zwykłych Polaków” - czytamy.

Warzecha w swoim tekście nawiązuje do sytuacji kiedy poseł Kukiz’15 został zaskarżony do marszałka Kuchcińskiego przez posłów z PO, PiS i PSL. Stanisław Tyszka będąc przewodniczącym Zespołu ds. Pomocy Socjalnej zakwestionował zasadność wydatków idących m.in. na zakup strojów sportowych dla posłów oraz wynajem dla nich boiska na mecze piłkarskie. Po tej decyzji Tyszki na biurko marszałka trafiło pismo podpisane przez Henrykę Krzywonos, Barbarę Bartuś i Marka Sawickiego. Przedstawiciele PO, PiS i PSL domagali się wymiany posła Kukiz’15 na kogoś innego. Warzecha w swoim tekście przytacza fragment tego pisma.

"Od początku przewodniczenia temu Zespołowi przez Wicemarszałka Stanisława Tyszkę jest jednak ciągły problem z wykonywaniem powierzonych zadań. Pan Marszałek Tyszka podkreśla, że jest przedstawicielem wyborców, a nie kogoś innego i ogólnie kwestionuje zasadność udzielania jakiejkolwiek pomocy socjalnej posłom. M.in. mimo czterokrotnych spotkań i opinii z Biura Analiz Sejmowych nie zgodził się rozpatrzyć wniosków posłów z okresu PRL. [.] Problem też istniał z przyznaniem pożyczek dla posłów na cele mieszkaniowe” - czytamy w piśmie skierowanym do Marka Kuchcińskiego.

Warzecha nie pozostawia suchej nitki na posłach skarżących na Stanisława Tyszkę.

„No skandal, proszę państwa! Wicemarszałek Tyszka uważa się za przedstawiciela wyborców! A przecież powinien być przedstawicielem partyjniackich interesików i posłów z okresu PRL, którzy - jak wiadomo - byli wybierani w wyborach w pełni demokratycznych. Nie chce finansować poselskich meczyków, rozdawać pomocy socjalnej i udzielać pożyczek na mieszkania na warunkach niedostępnych zwykłym śmiertelnikom. Zły, niedobry wicemarszałek, trzeba go zastąpić takim, który zrozumie, że jak się już dopchaliśmy do koryta, to mamy mieć do niego dostęp nieograniczony” - pisze publicysta, dodając:

„Nie udało się z podwyżkami dla władzy, ale przynajmniej udało się zrobić porządek z Tyszką. Zawsze coś”.

kk/Super Express

[fot. Fratria]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook