Jedynie prawda jest ciekawa


Warzecha: PO wciąż tylko straszy

12.08.2015

„Sugestia, że stoję za Beatą Szydło to naruszenie moich dóbr. Sądzę, że skończy się to w sądzie”.

Łukasz Warzecha jest zniesmaczony wykorzystaniem jego zdjęcia w spocie, który ma uderzać w Beatę Szydło. Filmik "Twarze Beaty" sugerował, że za Beatą Szydło stoi Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, ojciec Tadeusz Rydzyk, a także m.in o. Bashobora, czy Łukasz Warzecha. Po groźbie procesu ze strony red. Warzechy filmik wycofano. Ma się pojawić bez sceny z jego zdjęciem.

„Trudno powiedzieć, żeby to był początek negatywnej kampanii, ponieważ taka kampania trwa od dawna. Jest to jeden z pomysłów Platformy na jej prowadzenie. Nie ma więc jakiegoś wyraźnego początku. Jest to wyraźny wątek również poza kampanią. Natomiast to, co razi w tym spocie, to brak jakiegokolwiek nowego pomysłu” - mówi Łukasz Warzecha portalowi TV Republika.

Dodaje, że „mamy do czynienia ze straszeniem ciągle tym samym”. „Zresztą, co charakterystyczne, w spocie pojawia się dużo postaci związanych z Kościołem, więc widzimy, że ten antyklerykalny wątek jest dla Platformy bardzo istotny. Brak pomysłu i powtarzalność powoduje, że skuteczność takiego działania będzie bardzo niska. Wiele osób uzna, że Platforma Obywatelska jest kompletnie wypalona, nie potrafi zrobić nic nowego i wciąż tylko straszy” - tłumaczy.

Dziennikarz przyznaje, że nie rozumie, co jego zdjęcie robi w spocie. „To faktycznie moja fotografia sprzed paru lat - mogę jedynie powiedzieć, że nie wiem z jakiego klucza się tam znalazła. Widać, że twórcy nie mieli większego pojęcia o tym, kogo tam wstawiają. Oczywiście jest to materiał do procesu. Właśnie będę konsultował się z prawnikiem w tej sprawie, ponieważ jestem publicystą i umieszczenie mnie w kontekście osób, które mają stać za panią Beatą Szydło, czyli w kontekście partyjnym - jest ewidentnym naruszeniem moich dóbr osobistych. Ja nie wyraziłem zgody do wykorzystanie mojego wizerunku. Sądzę, że skończy się to w sądzie” - zapowiada Warzecha.

ez
[Fot. M.Czutko]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook