Jedynie prawda jest ciekawa

Warzecha: Kiszczak to całkiem krzepki staruszek

16.09.2014

„To jest coś absolutnie niebywałego, żeby nie można było znaleźć w Polsce biegłych, którzy jednoznacznie zweryfikowały stan zdrowia generała Kiszczaka. Na szczęście śledzą go tabloidy i z ich relacji wynika, że to całkiem krzepki staruszek” - mówił Łukasz Warzecha z tygodnika „wSieci” Telewizji Republika.

Dziennikarz odniósł się do publikacji ostatnich zdjęć, które pokazują, że Kiszczak nie jest w tak złym stanie, żeby nie móc stanąć przed sądem. Warzecha ironizował również na temat problemów polskich biegłych, którzy jak się okazuje nie mogą zweryfikować rzetelnie stanu zdrowia zbrodniarza. „Może ściągnijmy biegłych z zagranicy, np. z Australii” – zaproponował Warzecha.

Na funkcjonowanie polskiego wymiaru sprawiedliwości narzekał także Artur Dmochowski redaktor naczelny wydawnictwa Słowa i Myśli. „Ćwierć wieku po okrągłym stole wciąż żyjemy według tego samego kontraktu, który został tam ustalony. Zagwarantowano wówczas nietykalność generałowi Kiszczakowi” – uznał.

Zdaniem Dmochowskiego istnieje swojego rodzaju niepisany układ, który zakłada, że nie wolno atakować osoby generała Kiszczaka.

„Panuje atmosfera ogólnego zastraszenia, gdzie każdy wie, że nie wolno” – mówił. „Może również być tak, że na biegłych wpłynęła bezpośrednia interwencja” – dodał.

TK
[Fot. wPolityce.pl]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook