Jedynie prawda jest ciekawa

Warzecha: Amber Gold to wyrzut sumienia państwa

09.09.2016

"Amber Gold to wyrzut sumienia państwa polskiego. Tak samo jak kredyty denominowane i indeksowane we frankach szwajcarskich. Państwo polskie w jednej i drugiej sprawie zachowało się dokładnie tak samo wobec poszkodowanych: umyło ręce" – pisze w swoim felietonie dla "Super Expressu" Łukasz Warzecha.

Warzecha przypomina, że argumentem przeciwników pomocy klientom piramidy finansowej i kredytobiorcom jest fakt, że to była wina ich własnej skrajnej naiwności, której powinni ponieść skutki.  

"Można by się bez problemu zgodzić z takim postawieniem sprawy, gdyby w obu przypadkach polskie państwo jasno zadeklarowało, że tymi kwestiami się nie interesuje" – pisze publicysta. "Gdyby było wiadomo, że nie można oczekiwać, że cokolwiek będzie tu sprawdzane, weryfikowane, kontrolowane" – dodał.  

"Tak jednak nie było" – podkreśla Warzecha. Przypomina, że choć państwo miało przesłanki do interwencji, to jednak do niej nie doszło, więc "poszkodowani mają prawo uważać, że ich nieszczęściu w takim samym stopniu jak oszuści finansowi winne są instytucje państwowe". 

Jeżeli państwo nadało sobie prawo do funkcji nadzorczych, to obywatele mogą oczekiwać, że się z tego wywiąże, "że te nadzór i kontrola będą wystarczająco wnikliwe, aby nie dopuścić do przekrętu, oszustwa, nabijania w butelkę. A jeśli już do nich jakimś cudem dojdzie, państwo powinno wziąć na siebie choć część odpowiedzialności" – dodał publicysta. 

Politycy nie powinni się oburzać, że państwo jest traktowane przez obywateli jako ich wróg, "że nie chcą się wywiązywać ze swoich wobec niego obowiązków" – napisał Warzecha. "Odpłacają po prostu pięknym za nadobne" – akcentuje na koniec.  


ak/"Super Express" 

[fot. YouTube/wRealu24.pl]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook