Jedynie prawda jest ciekawa


Wartości, ale wsparte siłą

09.10.2012

“Nadzieja, że będzie dobrze, to żadna strategia” tak kandydat na prezydenta Mitt Romney scharakteryzował politykę zagraniczną obecnego prezydenta, Baracka Obamy. Przeciwstawił jej swoją wizję, w której swoje wartości Ameryka wspiera silnymi siłami zbrojnymi.

Opisując dokonania obecnego lokatora Białego Domu, republikanin używał słowa „zawiódł”. Czy to atak na konsulat w libijskim Bengazi, stosunki z Izrealem, powstrzymanie Iranu przed uzyskaniem bomby atomowej, rosnący w siłę talibowie w Afganistanie, wreszcie wojna domowa w Syrii  - Obama zdecydował się na „prowadzenie z tylnego siedzenia” światowej polityki, co pozostawiło USA „na łasce wydarzeń”. Romney oskarżył obecną administarcję o nie mniej, ni więcej ale naiwność. – Wiem, że prezydent ma nadzieję, że Bliski Wschód będzie bezpieczniejszy, bardziej wolny i będzie się lepiej rozwijał oraz pozostanie sojusznikiem USA. Podzielam tę nadzieję. Ale nadzieja to żadna strategia. Nie możemy wspierać naszych sojuszników oraz pobic naszych wrogów na Bliskim Wschodzie, kiedy za naszymi słowami nie idą czyny a nasze wydatki na obronę są arbitralnie obcinane – deklarował Romney.

Podczas 23-minutowego wystąpienia w prestiżowej uczelni wojskowej, Virginia Military Institute w Lexington w stanie Wirginia (jeden z tych stanów, które musi wygrać), kandydat nawiązał do absolwenta szkoły – generała George’a Marshalla. Był on szefem połączonych sztabów (najważniejszy dowódca wojskowy) w czasie II wojny światowej a po wojnie sekreatrzem stanu, odpowiedzialnym za wprowadzenie w życie pomocy dla zniszczonej Eurropy, zwanej popularnie „planem Marshalla”. Przypominając postać Marshalla, Romney przywołał słowa premiera Winstona Churchilla, który mówił że generał „zawsze zwycięsko walczył z defetyzmem, brakiem wiary, rozczarowaniem”. – Jestem przekonany, że jeśli Ameryka nie przewodzi światu a rządzą ci, którzy nie podzielają naszych wartości – przyszłość świata będzie o wiele ciemniejsza dla nas i naszych sojuszników. Jeśli zależy nam na bezpieczeństwie Ameryki czy idei wolności, nie możemy sobie pozwolić na politykę taką, jak w ostatnich czterech latach – zadeklarował Romney. Jego zdaniem, obecny wiek musi być „amerykańskim stuleciem”, podczas którego „wpływ Ameryki musi być używany rozsądnie, z powagą, bez fałszywej dumy” ale w sposób, który pozwoli USA „zabezpieczyć nasze interesy, promować nasze wartości, zapobiec konfliktom i uczyni świat lepszym – nie idealnym, ale lepszym”.

W przemówieniu znalazło się trochę politycznego „mięsa” a więc konkretnych zapowiedzi, głównie związanych ze wzmocnieniem sił zbrojnych USA. Republikanin zapewnił, że nie dopuści aby Iran „wszedł w posiadanie broni atomowej”. Jako formę nacisku, kandydat na prezydenta wskazał na ustanowienie stałej obecności zespołów operacyjnych US Navy (z lotniskowcem o napędzie atomowym każdym) we wschodniej części Morza Śródziemnego oraz Zatoce Perskiej. Dodatkowo Romney „potwierdzi historyczne więzi” z Izraelem oraz „współpracę” z sojusznikami w Zatoce Perskiej. 

Republikanin potwierdził także znany z wcześniejszych wystąpień twardy kurs wobec Moskwy. – Doprowadzę do powstaniaskutecznego systemu ochrony prrzeciwrakitowej, który obroni nas przeciwko wszystkim zagrożeniom. I w tej kwestii nie będzie żadnej „elastyczności” wobec Władymira Putina – zadeklarował Romney, odnosząc się do słynnych słów Obamy, uchwyconych przypaadkowo przez mikrofon w czasie spotkania z ówczesnym prezydentem Rosji Dymitrijem Miedwiediewem przed paroma miesiącami.

Republikanin opowiedział się za „cofnięciem głębokich i arbitralnych” cięć w wydatkach na siły zbrojne, które przeprowadził prezydent Obama. Romney chce inwestycji przede wszystkim w marynarkę wojenną USA, której wielkość osiągnęła jego zdaniem poziom „nie widziany od 1916 r.”. Aby wzmocnić US Navy, Romney zapowiedział budowę „piętnastu okrętów wojennych rocznie, w tym trzech podwodnych”. – Powiem naszym sojusznikom, aby urztymali NATO jako najsilniejszy sojusz wojskowy w historii poprzez wypełnienie ich zobowiązania do przeznaczania rocznie co najmniej 2 proc. PKB na wydatki związane z bezpieczeństwem – zadeklarował republikanin. Dla sojuszników to może byc nie lada kłopot: bo zaledwie 3 z 28 krajów-członków Sojuszu ma wydatki zbrojeniowe na tym poziomie. W tej trójce nie ma oczywiście Polski.

Paweł Burdzy z Chicago

fot. EPA

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook