Jedynie prawda jest ciekawa


"Walka z nepotyzmem to projekt widmo"

29.07.2013

Rozmowa z posłem PiS, Marcinem Mastalerkiem.

Stefczyk.info: W interpelacji do Donalda Tuska wraca pan do zapowiedzi premiera, który mówił, że będzie walczył z nepotyzmem. Czego Pan od Tuska oczekuje?

Marcin Mastalerek: Oczekuję od Donalda Tuska spełnienia swojej obietnicy. Premier polskiego rządu nie powinien rzucać słów na wiatr, powinien być rozliczany z obietnic. 27 lipca 2012 roku Tusk, gdy okazało się, że syn nowego ministra rolnictwa Stanisława Kalemby, pracuje w Agencji Rynku Rolnego, która podlega pod to ministerstwo, oburzony zapowiedział walkę z nepotyzmem. Mówił, że we wrześniu pojawi się ustawa, która ureguluje politykę kadrową i zakończy kwestie nepotyzmu. Premier 27 lipca rozpoczął walkę z nepotyzmem. Zakończył ją dwa dni potem, gdy okazało się, że również syn Donalda Tuska pracuje w spółce samorządowo-rządowej, Porty Lotnicze w Gdańsku. Potem okazało się, że współpracował również z Marcinem P., który wówczas był jeszcze Marcinem Plichtą. Oczekuję jedynie spełnienia obietnicy przez premiera. Stąd moja interpelacja i osiem konkretnych pytań.

Jakich?

Pytam m.in. o to, dlaczego nie dotrzymał terminu wrześniowego, na jakim etapie są prace, czy w ogóle ktoś je rozpoczął. Pytam o wszelkie szczegóły zapowiadanego projektu. W dojrzałej demokracji powinno być tak, że polityków rozlicza się z zapowiedzi i deklaracji. W tym wypadku wygląda na to, że projekt walki z nepotyzmem to projekt widmo. Premier zajął się tym projektem jedynie kilka dni. Nie może być tak, że nikt Tuska nie będzie rozliczał z jego słów i obietnic.

Walka z nepotyzmem może premiera przerosła? Może nie ma on pomysłów na zmiany ustawowe?

Tu przecież nie są potrzebne rozwiązania ustawowe, wystarczy dobra praktyka. Jednak człowiek, który w ostatnich latach utworzył kilkadziesiąt tysięcy nowych miejsc pracy dla urzędników blisko związanych z obecną władzą, brzmi mało wiarygodnie. Donald Tusk i PO pobiła rekord w obsadzaniu spółek skarbu państwa, samorządów i wszelkich podmiotów podległych władzy nominatami partyjnymi i ich rodzinami, czy znajomymi. To są rekordziści. Jest czymś wręcz żałosnym, że premier chciał tę sprawę rozwiązywać w ustawach. Wystarczy przecież zwykła ludzka przyzwoitość i kierowanie się kompetencjami a nie znajomościami. Donald Tusk zapowiedział jakiś czas temu powrót Polaków z emigracji. Widziałem, że wróciła córka Jana Vincent Rostowskiego. Do pracy w instytucji podległej Radosławowi Sikorskiemu. Chyba nie o takie powroty chodziło.

Nepotyzm to jednak zawsze coś co władzę kusi.

Platforma nie odkryła pierwsza, czym jest nepotyzm. Z tym zjawiskiem zmagała się każda ekipa rządowa. Jednak takiej skali nepotyzmu dotąd nie było. Tusk pobił nawet tak wytrawnych graczy, jak politycy PSL. Poprzednie władze nie były w tej sprawie święte, ale skala nadużyć była znacznie mniejsza. W tej sprawie nie chodzi o to, by kogoś wykluczać dlatego, że ma kogoś znanego w rodzinie. To, że ktoś jest rodziną osoby działającej publicznie, czy polityka, nie może powodować, że jest skreślany z góry. Zapobiegać trzeba sytuacjom, w których osoby bez żadnych kompetencji otrzymują pracę jedynie dzięki znajomościom. Nikogo wykluczać nie można. Jeśli ktoś jest młody, ale ma kompetencje, nie wolno go dyskryminować. W tej sprawie potrzebna jest przyzwoitość. Nie może być tak, że ktoś otrzymuje pracę jedynie dlatego, że ma znajomości.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/Paweł Supernak]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook