Jedynie prawda jest ciekawa

Walentynowicz: Ekshumacje były absolutnie konieczne

30.05.2017

Piotr Walentynowicz stwierdził w rozmowie z "Super Expressem", że fakt, w jaki sposób Rosjanie potraktowali ciała ich bliskich świadczy o ich barbarzyństwie.

-Cieszę się, że używa pan słowa "bulwersująca". To oznacza, że są jeszcze ludzie na świecie, którzy tego barbarzyństwa Rosjan, tej profanacji zwłok oraz tuszowania tego przez polski rząd nie pochwalają- powiedział wnuk śp. Anny Walentynowicz, która zginęła w katastrofie smoleńskiej. Walentynowicz przypomniał, że wszyscy słyszeliśmy zapewnienia rządu o współdziałaniu ze stroną rosyjską, że ma kontrolę nad sytuacją i wszystkie procedury są zachowywane. To jednak nie była prawda. -Z czasem doszło jednak do mnie, że stan faktyczny jest zupełnie inny, niż ówczesna ekipa rządowa twierdziła- zaznaczył.

Walentynowicza podnosi, że gdyby polska strona postąpiłaby z ciałami obcokrajowców, którzy zginęli w naszym kraju, w podobny sposób, w jaki postąpili Rosjanie z ofiarami Smoleńska, to bylibyśmy na celownikach całej dyplomacji międzynarodowej i środków masowego przekazu. -A co się dzieje z naszymi zmarłymi? Poza rodzinami i garstką polskiego społeczeństwa reszta ma to głęboko gdzieś- podkreślił. 

Dodał, że warto było przeprowadzić ekshumacje po to, żeby znaleźć prawdę.Jego zdaniem ona powinna nas wszystkich interesować, bo na kłamstwie niczego nie zbudujemy. -Ekshumacje były absolutnie konieczne. Zresztą pamiętam spotkanie z prokuratorem Pasionkiem, kiedy ogłaszał decyzję o ekshumacjach. Tylko dwie lub trzy osoby były temu przeciwne. Dziś widać, ile nieprawidłowości dzięki tym ekshumacjom wykryto. Szczerze mówiąc, to niewiele mnie już zdziwi. Dziwi mnie tylko brak reakcji świata- skwitował Piotr Walentynowicz. 

fot [You Tube/TV Republika]

pc/"SE"
CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook