Jedynie prawda jest ciekawa


"Wyborcza" chce bojkotu Godziny "W"

30.07.2013

„To wezwanie odniesie skutek odwrotny od zamierzonego – bojkot będzie, ale „Gazety” i tego, co ona propaguje” – mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info Leszek Żebrowski.

Stefczyk.info: „W tym roku 1 sierpnia w Godzinę W na cmentarz nie przyjdę. Przyjdę wieczorem, gdy nie będzie tam już krzykaczy, polityków celebrytów, którzy przychodzą tylko po to, by zebrać oklaski. Przyjdę, gdy pozostaną już tylko powstańcy i warszawiacy odwiedzający cmentarz z wewnętrznej potrzeby” – pisze Jerzy S. Majewski na łamach >>Gazety Wyborczej”<<. Jak należy interpretować te słowa? Wynika z nich, że na Powązki z wewnętrznej potrzeby przychodzi się tylko wieczorem, nie w godzinę „W”.

Leszek Żebrowski, historyk, publicysta, autor książek.: Nikt nie zmusza tego dziennikarza do uczestnictwa w wydarzeniu, które jest spontaniczne. To nie 1 maja do 1989 r., gdy komuna ludzi zapędzała na pochody… W tych słowach można wyczuć niezbyt zakamuflowane wezwanie do bojkotu. Skoro ludzie nie chcą czcić tego święta tak, jak nakazuje „GW”, to nie powinni wcale w tym uczestniczyć.  Ale wyrosło pokolenie wolne od takich nakazów i zakazów, dla którego „GW” nie jest autorytetem, nawet wprost przeciwnie. Przyjdą ci, którzy chcą, to jest akt woli i potrzeba sumienia, być tam, na grobach Powstańców. I tak powinno być. To wezwanie odniesie skutek odwrotny od zamierzonego – bojkot będzie, ale „Gazety” i tego, co ona propaguje.

Jerzy Majewski obwieścił, że o 17 pod pomnikiem Gloria Victis znajdą się tylko „zwolennicy PiS, słuchaczy Radia Maryja, narodowcy, wrogowie obecnie rządzących - jednym słowem tych wszyscy, którzy mylą uroczystości z wiecem partyjnym, a rocznicę powstania odkryli dla siebie kilka lat temu”. Ta wypowiedź zdaje się sugerować, że zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości, słuchacze Radia Maryja i narodowcy po pierwsze nie mają prawa do świętowania rocznicy Powstania, a po drugie – że wszyscy, którzy pojawią się na Powązkach o 17 należą właśnie do którejś z tych grup. Jakiego rodzaju to zabieg? 

Skoro Jerzego Majewskiego nie będzie o godzinie „W” na Powązkach (i jemu podobnych), to przecież nie może wiedzieć, kto będzie. Przyjdą tam wszyscy Ci, którzy szanują tradycję i rozumieją wielkość tamtej ofiary.  Dziennikarz „GW” reprezentuje podejście: „kto nie z nami, ten przeciw nam”, ale to już było, bo to tradycja stalinowska. Jeśli p. Majewski tego nie rozumie, powinien popytać o takie zaszłości niektórych z założycieli tejże gazety, z pewnością mu to wytłumaczą. Jeszcze jedno: p. Majewski uważa, że ci, którzy obecnie uroczyście obchodzą kolejne rocznice godziny „W”, to osoby, które odkryły dla siebie to święto zalewie… „kilka lat temu”. Co to za poczucie wyższości? „GW” odkryła dla siebie Powstanie Warszawskie też nie tak dawno, bo zaledwie 18 lat temu. Należy wspomnieć skandaliczne artykuły Adama Michnika i Michała Cichego w 50.rocznicę Powstania Warszawskiego…

Konkluzją lektury tekstu Majewskiego powinna stać się decyzja o niepojawieniu się w Godzinę W na Powązkach. Taka decyzja ma stanowić przejaw świadomego patriotyzmu. Czy to nie absurd?

Dla tych środowisk nowoczesny patriotyzm to sprzątanie psich kup i regularne opłacanie abonamentu rtv. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby p. Majewski wraz z zespołem redakcyjnym, ubrani np. w czerwone kubraki, przeczesali warszawskie trawniki. Obie strony będą zadowolone i nie wejdą sobie w drogę.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Agnieszka Żurek

[fot. Facebook]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook