Jedynie prawda jest ciekawa


W Senacie debata o nowelizacji budżetu

19.09.2013

Dzisiaj w Senacie debata o nowelizacji budżetu na 2013 rok. Tak naprawdę debata odbywa się w sali plenarnej Sejmu (bo sala senacka jest w remoncie) ale zapowiada naprawdę ciekawie.

W dyskusji zabiorą głos dwaj senatorowie Prawa i Sprawiedliwości Grzegorz Bierecki i Bogdan Pęk i będą to wypowiedzi nie tylko głęboko merytoryczne ale i atrakcyjne PR-owsko.

Ponieważ wczoraj rozmawialiśmy na ten temat więc tutaj przybliżę tylko główne tezy ich wystąpień, a zachęcam do oglądania transmisji w internecie ponieważ szczególnie wystąpienie senatora Pęka będzie niezwykle barwne.

Senator Pęk zwróci głównie uwagę na dramatyczny spadek dochodów podatkowych. W nowelizacji bowiem minister Rostowski przewiduje, że w roku 2013 wpływy z podatku VAT mają wynieść około 113 mld zł i będą mniejsze od tych planowanych wcześniej o 13,4 mld zł, wpływy z akcyzy 59,8 mld zł i będą mniejsze o 4,7 mld zł, wpływy z CIT wyniosą tylko 22 mld zł i będą niższe aż o 7,6 mld zł, wreszcie wpływy z PIT mają wynieść 40,9 mld zł i będą niższe od tych planowanych o ponad 2 mld zł.

Sumarycznie więc wpływy podatkowe z tych 4 głównych podatków, mają być mniejsze od tych planowanych aż o 27,8 mld zł i taka skala braków dochodów podatkowych oznacza w zasadzie rozpad systemu podatkowego.

Ministra Rostowskiego pogrążyły dodatkowo przeszacowane wpływy z opłat, grzywien i odsetek. Zamiast planowanych wpływów w wysokości 20,1 mld zł, tym razem szef resortu finansów przewiduje tylko 18,4 mld zł czyli o 1,7 mld zł mniej. Wszystko więc wskazuje na to, że fotoradary nie są tak wydajne jak wcześniej zakładano.

Dramatyczną sytuację Rostowskiego podratował trochę prezes NBP Marek Belka, który zamiast zapowiedzianej wpłaty z zysku w wysokości 0,4 mld zł, wpłacił blisko 5,3 mld zł czyli o 4,9 mld zł więcej.

Więcej niż zamierzał, szef resortu finansów chce pobrać dywidend ze spółek skarbu państwa. Do tej pory wpływy te były zaplanowane w wysokości 5,8 mld zł, po nowelizacji ma to być aż 6,9 mld zł czyli o ponad 1 mld zł więcej.

Senator Pęk zwróci także uwagę na to, że w tej sytuacji pokrycie bilansu tych braków we wpływach podatkowych i dodatkowych wpłat głównie ze strony NBP w łącznej wysokości blisko 24 mld zł, wynoszącym 16 mld zł dodatkowym deficytem budżetowym (deficyt budżetowy po zmianach ma wynieść 51 mld zł) i cięciami wydatków na 7,6 mld zł, okazuje się jednak robieniem dobrej miny do złej gry.

Cięcia takich wydatków jak na modernizację armii na kwotę ponad 3 mld zł, modernizację kolei na kwotę ponad 1 mld zł, czy rezerw celowych z których współfinansowane są projekty unijne także na kwotę ponad 1 mld zł, nic dobrego gospodarce nie przyniosą wręcz przeciwnie będą ją dalej osłabiały.

Ale jak się dokładniej przyjrzeć to sfinansowanie tej ujawnionej gigantycznej dziury w dochodach podatkowych to jeszcze nie wszystko.

Otóż minister Rostowski przemyca w nowelizacji, kolejne podwyższenie limitu kredytu budżetowego jaki będzie mógł udzielić Funduszowi Ubezpieczeń Społecznych (FUS), zamiast stosowanych w takim przypadku dotacji. Teraz będzie to 18 mld zł czyli o 6 mld zł więcej niż planowano wcześniej.

A więc na koniec roku FUS będzie miał najprawdopodobniej blisko 38 mld zł kredytów budżetowych (blisko 20 mld zł kredytów uzbierało się w ciągu ostatnich 4 lat) i przecież jest jasne, że nigdy ich nie spłaci.

Następca Rostowskiego będzie musiał je umorzyć, a wtedy cała ta kwota zamieni się w wydatek budżetowy, a w konsekwencji w deficyt budżetowy i dług.

A taka kwota, to blisko 2,5% PKB i gdyby ją już teraz ujawnić, to deficyt sektora finansów publicznych wyniósłby na koniec 2013 roku nie 4,5% PKB ale 7% PKB, a to oznaczałoby wzrost rentowności naszych obligacji przynajmniej do 6% i poważne kłopoty z obsługą wynoszącego 950 mld zł długu publicznego.

To główne tezy wystąpienia senatora Pęka ale ponieważ będzie w czasie wystąpienia używał atrakcyjnych gadżetów więc zachęcam do oglądania transmisji.


Zbigniew Kuźmiuk
[fot. PAP/Tomasz Gzell]

Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook