Jedynie prawda jest ciekawa


Upadek SK Banku

09.02.2016

Dzień przed zabawą sylwestrową skonał SK Bank w Wołominie - największy polski bank spółdzielczy. Ta upadłość będzie nas kosztowała ok. 2 mld zł. Czy Komisja Nadzoru Finansowego zrobiła wszystko, żeby stało się inaczej? Wiele faktów wskazuje na to, że nie. Sprawę badają Ministerstwo Finansów i Prokuratura Apelacyjna – pisze w najnowszym numerze tygodnika „wSieci” Wojciech Surmacz, redaktor naczelny „Gazety Bankowej”.

Upadek SK Banku wstrząsnął polską opinią publiczną przez długie lata karmioną bajkami o „doskonałej kondycji sektora bankowego” i „profesjonalnym, apolitycznym nadzorze”, który czuwa nad naszym rynkiem finansowym.

Szef Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) Andrzej Jakubiak marzy dziś zapewne, by dotrwać w spokoju do końca swojej kadencji upływającej jesienią tego roku. Jakubiak będzie chciał przetrwać w zaciszu gabinetu bez udzielania odpowiedzi na trudne pytania, bez publicznego pociągania go do odpowiedzialności.

„Będzie mu jednak niezwykle trudno. Obciąża go przede wszystkim bezprecedensowa nagonka na Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo-Kredytowe (SKOK), którą politycy PO urządzili w zeszłym roku, w czasie kampanii przed wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi. Obnażyła ona upolitycznienie Jakubiaka i całej KNF. Jakubiak wręcz epatował wtedy odrazą do „pisowskich” SKOK-ów i z nieukrywaną przyjemnością wykonywał stosowne zalecenia premier Kopacz oraz ministra Szczurka”

- przypomina publicysta. 

Tygodnik „wSieci” wylicza liczne nieprawidłowości, które doprowadziły do upadku SK Banku:

„Z analizy urzędowej dokumentacji działań podjętych wobec SK Banku wynika, że KNF widziała nieprawidłowości. Teoretycznie próbowała nawet interweniować, ale — zdaniem samych urzędników — zarząd banku nie bardzo chciał się stosować do zgłaszanych zaleceń. Ostatni akt katastrofy rozpoczął się od wprowadzenia we wrześniu 2015 r. zarządu komisarycznego do wołomińskiego banku”

- pisze Wojciech Surmacz.

Dopiero masowy odpływ klientów spowodował reakcję nadzorcy. Załatwiono więc kroplówkę z Narodowego Banku Polskiego, który przyznał 450 mln zł pomocy płynnościowej (pieniędzmi skarbu państwa poręczyło Ministerstwo Finansów kierowane wówczas przez Mateusza Szczurka z PO). Nawet to nic nie dało, pod koniec listopada 2015 r. trzeba było zawiesić działalność banku.

„Urzędnicy KNF opublikowali wtedy liczący 44 strony „harmonogram” swoich działań. W zamyśle miał to być zapewne dokument broniący Komisję, potwierdzający jej profesjonalizm. W praktyce okazał się raczej, co podkreślali komentatorzy, swoistym aktem samooskarżenia”

- czytamy w artykule w tygodniku wSieci.


A jednocześnie ta sama Komisja umożliwiała dalsze pompowanie kapitałów i rozkręcanie akcji kredytowej. Trzy decyzje, podpisane w 2012, 2013 i 2014 r. przez wiceprzewodniczącego KNF Wojciecha Kwaśniaka, pozwoliły bankowi uruchomić kredyty na 900 mln zł! Gołym okiem widać, że coś tu nie gra. Zapytaliśmy więc KNF, dlaczego pozwalała zaliczać środki pozyskane z obligacji do funduszy uzupełniających.

Najgorsze w historii SK Banku nie było jednak to, że KNF zrobił za mało, żeby ratować bank przed upadkiem. Wojciech Surmacz udowadnia, iż błędne decyzje nadzoru finansowego w istocie przyczyniły się do tragicznego końca tej instytucji finansowej: Komisja wiedziała więc, że jest źle, że bank rośnie w niekontrolowany sposób. Urzędnicy obecni w SK Banku mieli dostęp do wszystkiego, czego potrzebowali, by zidentyfikować zagrożenia.

„Dlaczego bank napompowany jak balon obligacjami i niespłacalnymi kredytami dostał od państwa w sierpniu 2015 r. kroplówkę w postaci 450 mln zł? Dlatego że trwała kampania wyborcza i KNF nie chciała drażnić opinii publicznej i tak wściekłej na banki za kredyty frankowe? A może po prostu Komisja miała inne zadanie, polegające na prowadzeniu politycznej dintojry przeciwko Spółdzielczym Kasom Oszczędnościowo-Kredytowym?”

- pyta publicysta. 

Jedno jest pewne. Koszt upadku SK Banku dotknie wszystkich klientów instytucji finansowych w Polsce, co zauważa również Wojciech Surmacz:

„(…) analitycy Domu Maklerskiego ING wyliczyli, że gwarancją Bankowego Funduszu Gwarancyjnego mogą być objęte depozyty SK Banku o wartości ok. 2 mld zł. Kosztami tymi zostaną obciążone inne banki, które będą musiały to sobie odbić na naszych kieszeniach. Postępowanie karne w tej sprawie prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Warszawie. Na razie bez efektów.”


K.R/wpolityce.pl [Fot.wpolityce.pl]


Warto poczytać

  1. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook