Jedynie prawda jest ciekawa


Układ gdański ma się dobrze

21.08.2012

Afera z Amber Gold wymaga wyjaśnienia przez sejmową komisję śledczą. Oczywiście nie może być to komisja na wzór komisji hazardowej, a na jej czele nie może stać osoba tak służalcza wobec Donalda Tuska, jaką był pan Mirosław Sekuła. Sejmowa komisja śledcza powinna powstać, bo wszystko wskazuje na to, że afera z Amber Gold to tylko część układu gdańskiego i nie może być wyjaśniona przez gdańskie instytucje w ramach normalnych procedur. Potrzebne są działania przewidziane w ustawie o sejmowej komisji śledczej. Tylko sejmowa komisja śledcza, na czele z przewodniczącym z największej partii opozycyjnej, daje gwarancję, że sprawa nie zostanie ukręcona.

Co przemawia za powołaniem komisji śledczej? Główni bohaterowie afery z Amber Gold Marcin P. i jego żona są z Gdańska. W tym mieście mieściły się centrale ich głównych spółek Amber Gold i linii lotniczych OLT. To gdańska prokuratura i sądy były dziwnie pobłażliwe wobec Marcina P. i jego interesów. Nie dajmy sobie wmówić, że teraz nagle po 3 latach bezczynności i pobłażliwości, te same instytucje zaczną energicznie i skutecznie prześwietlać wszystkie biznesy Marcina P. Ślepe na działania Amber Gold była także gdańska delegatura Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Amber Gold cieszyła się sympatią prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, była hojnym sponsorem wielu instytucji i projektów, w tym filmu o Lechu Wałęsie. Przez hojny sponsoring mogła pozyskiwać, a wręcz wprost kupować przychylność wpływowych ludzi na Wybrzeżu. W Gdańsku jest zapewne wielu ludzi, którzy dziś co najmniej wstydzą się poparcia dla jak to ujął prezydent Adamowicz „innowacyjności” Amber Gold. Są też pewnie tacy, którzy nie tyle się wstydzą, co boją, że na światło dzienne wyjdą ich związki z Marcinem P. Amber Gold i OLT i są w stanie zrobić bardzo dużo, żeby to ukryć. Nie wszyscy z nich będą potrafili, jak Michał Tusk przyznać się, że byli „debilami”.
 
Ostatnie informacje medialne wskazują na to, że Marcin P. nie był tak złotym chłopcem, jak wydawało się na początku, ale mógł być klasycznym słupem dla możniejszych i bardziej wpływowych ludzi na Wybrzeżu. Być może okaże się, że przypisywany mu majątek nie należy do niego, jest tylko jego czasowym zarządcą, a prawdziwi właściciele pozostają za kulisami. To także rzuca nowe światło na przedziwną nieudolnością i pobłażliwość wobec Amber Gold gdańskich instytucji wymiaru sprawiedliwości i służb specjalnych. To co mogło na pierwszy rzut oka wyglądać na nieudolność, dziś bardziej wygląda na układ, który krył podejrzane interesy Marcina P. Nie wiemy jeszcze jaka jest pełna odpowiedź na pytanie czy i kto stał za interesami Marcina P., ale coraz więcej wskazuje na to, że za pobłażliwością dla Marcina P. i jego firmami mogą kryć się potężne interesy i bardzo możni ludzie z Wybrzeża, biznesmeni i powiązani z nimi ludzie ze świata przestępczego.
 
Coraz więcej wskazuje, że na Wybrzeżu działa coś co można nazwać sitwą, a nawet nie boję się nazwać tego układem gdańskim. Układ - to wyśmiewane słowo, ale wszystko na to wskazuje, że precyzyjnie oddaje zakulisową prawdę o Amber Gold. Prace komisji śledczej mogą pokazać prawdziwych beneficjentów „złotego biznesu” i ich przyjaciół. Być może dlatego pomysł powołania sejmowej komisji śledczej spotyka się z takim oporem Platformy Obywatelskiej. Czyżby Platforma obawiała się, że zdemaskowanie układu gdańskiego jej zaszkodzi?

Wszak Gdańsk to matecznik Platformy, miejsce w którym Platforma niepodzielnie rządzi od wielu lat, ma tam ogromne wpływy.

Być może od premiera Donalda Tuska, usłyszymy, że ufa wszystkim ludziom gdańskiej Platformy jak swojemu synowi Michałowi, ale w sprawie Amber Gold premier nie jest wiarygodny. Jeśli premier i Platforma nie mają nic do ukrycia, nie mają żadnych powiązań z układem gdańskim, to powinni się zgodzić na powołanie komisji. Blokując wniosek o komisję dadzą powód do podejrzeń, że się boją prawdy o aferze Amber Gold.

Marcin Mastalerek

[fot. wikipedia.pl]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook