Jedynie prawda jest ciekawa

Ujazdowski: Polska ma tytuł do sławy

09.11.2012

O wydzieleniu z Muzeum Historii Polski Muzeum PRL w Nowej Hucie oraz o polityce muzealnej portal Stefczyk.info rozmawia z posłem PiS, byłym ministrem kultury Kazimierzem Michałem Ujazdowskim.

Stefczyk.info: W ostatnich dniach Muzeum PRL w Nowej Hucie zostało wydzielone z Muzeum Historii Polski. O taką zmianę walczy od jakiegoś czasu Andrzej Wajda i Krystyna Zachwatowicz. Jak Pan ocenia tę decyzję?

Kazimierz Michał Ujazdowski: W mojej ocenie to przejaw całkowitej prywatyzacji instytucji publicznych w Polsce. To zły proces. W zakresie muzealnictwa historycznego widać wyraźne podporządkowanie interesom prywatnym. To bardzo obciąża ministra Zdrojewskiego. Tak postępować nie wolno. Spodziewam się, że ta zmiana będzie niekorzystna dla Muzeum PRL. Za tą decyzją stoją konkretne plany na tę instytucję. Uważam, że pierwotny stan rzeczy i pierwotny plan był planem dobrym. On był racjonalny. Względy prywatne zdecydowały, że doszło do zmian.

Ta zmiana to cios w pozycję Muzeum Historii Polski. Rząd może się wycofać z tego projektu w ogóle?

Nie tracę nadziei, że Muzeum Historii Polski w końcu powstanie. To muzeum broni się swoimi założeniami pierwotnymi. My wciąż nie mamy placówki, która pokazywałaby polski wkład w historię Europy, polskie sukcesy. Można sobie wyobrazić doprowadzenie tego projektu do upadku, ale mam nadzieję, że tak się nie stanie. Liczę na to, że uda się dotrzymać terminu, o jakim mówił ostatnio dyrektor Robert Kostro. Zaznaczył, że liczy, iż uda się otworzyć muzeum na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości, czyli w 2018 roku. Mam nadzieję, że to się uda.

Polityka muzealna obecnego rządu układa się w logiczną całość?

Na pewno mamy do czynienia z polityką destrukcji projektów, które zostały ogłoszone i rozpoczęte za czasów PiSu. One w sposób uporządkowany miały na celu prezentację polskiego dorobku historycznego oraz pełnej aprobaty dla tego dorobku. Polska ma tytuł do sławy i chwały. Trudności, które napotyka Muzeum Historii Polski, wstrzymanie tego projektu, wstrzymanie budowy Muzeum Ziem Zachodnich, czy istotna redukcja wydatków na ochronę zabytków, redukcja projektu "Patriotyzm Jutra" pokazuje, że mamy do czynienia z pewną całością, z działaniem kompletnym. Pytaniem najważniejszym dziś jest pytanie, czy obecna ekipa jest w stanie doprowadzić do totalnej destrukcji. To jest również pytanie o przyszłość MHP. Mam nadzieję, że rząd nie będzie w stanie tego wszystkiego zniszczyć. Liczę, że projekty rozpoczęte za moich czasów będą istnieć, choćby w marginalnej formie. Zakładam, że po zwycięstwie PiS będę miał odpowiednią rangę publiczną, by prowadzić je dalej.

Rozmawiał Nal
[Fot. Wikipedia.pl]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook